Portoryko zwykle czeka na swój sezon deszczowy w maju jak ogrodnik na wąż ogrodowy. Ale rok 2026 miał inne plany. Pod koniec sierpnia deszcz zniknął z terytorium USA, pozostawiając suszę rozprzestrzeniającą się jak nieproszony gość. Efekt: niedobory wody, racjonowanie w niektórych społecznościach, stan wyjątkowy ogłoszony przez gubernatora pod koniec lipca i deklaracja klęski suszy ze strony rządu USA obejmująca ponad dwa tuziny miast i miasteczek. Nic tak nie mówi "witaj w raju" jak federalna deklaracja klęski żywiołowej.

Według US Drought Monitor - wspólnego wysiłku obejmującego National Drought Mitigation Center na Uniwersytecie Nebraska-Lincoln, USDA, NOAA i NASA - do 25 sierpnia 2026 r. około trzy czwarte Portoryko doświadczało co najmniej umiarkowanej suszy. Strefy skrajnej suszy (ciemnopomarańczowe, dla tych, którzy śledzą) we wschodniej i południowo-zachodniej części głównej wyspy rozszerzyły się w poprzednim tygodniu i obejmują obecnie aż 44 procent terytorium. To dużo wyspy wyglądającej jak chips ziemniaczany.

Ale chwila, robi się gorzej. Zaledwie trzy miesiące wcześniej żadna część Portoryko nie była sklasyfikowana jako obszar suszy, a mniej niż 20 procent uznano za nienormalnie suche. Tak, dobrze przeczytaliście: od zera do 75 procent w trzy miesiące. To meteorologiczny speedrun. Późna zima i wczesna wiosna były właściwie bardziej wilgotne niż zwykle, według raportu National Integrated Drought Information System (NIDIS), ale potem kran został zakręcony. Od połowy maja do połowy lipca większość Portoryko otrzymała mniej niż 60 procent normalnych opadów. Południowe i południowo-zachodnie obszary były jeszcze bardziej suche, otrzymując mniej niż 20 procent normalnych opadów - deficyt od 3 do 6 cali (76 do 152 milimetrów). To nie sucha passa; to bojkot deszczu.

Jakby brak deszczu nie wystarczył, wysokie temperatury pogorszyły sprawę. San Juan, na przykład, doświadczyło jednego z najcieplejszych lipców w historii. Poziomy rzek spadły, a przepływ osiągnął rekordowo niskie poziomy w ciekach wodnych, w tym w rzece Fajardo w północno-wschodnim Portoryko. Nawet rzeki odczuwają upał, i to nie w dobrym sensie.

Napięcie w dostawach wody dotknęło mieszkańców, rolników i hodowców. Racjonowanie wody obowiązuje w kilku gminach od początku sierpnia, według doniesień prasowych. Obserwatorzy wskazują również na problemy z infrastrukturą jako czynnik pogłębiający niedobory - bo czym byłaby klęska żywiołowa bez odrobiny ludzkiej pomocy? Dla rolników suche gleby zakłóciły wzrost drzew owocowych i kakaowca, a także bananowców i krzewów kawy, przyczyniając się do strat w plonach. Hodowcy obserwują kurczenie się zapasów siana, co jest złą wiadomością dla każdego, kto lubi ser czy stek.

Wejdźcie na mapy US Drought Monitor, publikowane od 1999 roku i używane przez urzędników federalnych, stanowych, lokalnych i plemiennych do kierowania decyzjami dotyczącymi reagowania na suszę. USDA polega na tych mapach jako części procesu "szybkiej ścieżki" do wydawania deklaracji klęski, co może pomóc w skierowaniu pomocy nadzwyczajnej i innych zasobów do dotkniętych społeczności. W tym roku NASA zwiększyła swoje zaangażowanie: po raz pierwszy dwóch naukowców NASA - David Mocko z Hydrological Sciences Laboratory w Goddard Space Flight Center i Jonathan Case z Marshall Space Flight Center - tworzy cotygodniowe mapy. Mocko, który przygotował aktualizację z 18 sierpnia 2026 r., zauważył, że skutki niezwykle gorących i suchych warunków były widoczne w wielu typach danych satelitarnych i naziemnych, w tym w satelitarnych szacunkach wilgotności gleby, pomiarach pogody oraz obserwacjach przepływu rzek i stanu studni. Bo kiedy twoja wyspa zamienia się w pustynię, chcesz mieć jak najlepsze dane.

Więc Portoryko jest suche, deszcz strajkuje, a NASA jest teraz w branży obserwowania suszy. Ale hej, przynajmniej mamy mapy, które pokazują nam dokładnie, jak bardzo jesteśmy spragnieni.