Sam Neill, nowozelandzki aktor, który nadawał powagi wszystkiemu, od dinozaurów po fortepiany, zmarł w wieku 78 lat. Jego śmierć ogłoszono w poniedziałek na Instagramie, nie podając przyczyny – choć Neill niedawno ogłosił, że jest wolny od raka po diagnozie z 2022 roku: chłoniaka angioimmunoblastycznego z komórek T w trzecim stadium, nowotworu krwi, który leczył comiesięczną chemioterapią w ramach oferty „cztery miesiące albo zwrot pieniędzy” od firmy farmaceutycznej.

Urodzony jako Nigel John Dermot Neill w 1947 roku w Omagh w Irlandii Północnej, w wieku 7 lat przeprowadził się do Nowej Zelandii i mądrze porzucił „Nigela” na rzecz „Sama” w wieku 12 lat, słusznie przeczuwając, że „Nigel Neill” nie sprzeda wielu biletów do kina. Po katastrofalnym roku studiów prawniczych zajął się aktorstwem, zaczynając na Uniwersytecie Canterbury, a potem w Downstage Theatre w Wellington, gdzie płacono mu 35 dolarów tygodniowo plus resztki kolacji od publiczności.

Jego przełom nastąpił w 1977 roku w filmie Sleeping Dogs, pierwszym nowozelandzkim filmie otwartym w USA. Stamtąd zgromadził ponad 150 ról na przestrzeni pięciu dekad: My Brilliant Career, Omen III, Possession, Evil Angels, The Hunt for Red October i – co najsłynniejsze – w 1993 roku dwa hity: The Piano i Jurassic Park. (Ciekawostka: rola dr. Alana Granta była pierwotnie oferowana Harrisonowi Fordowi, co oznacza, że prawie mieliśmy „Hana Solo walczącego z dinozaurami” zamiast „paleontologa w kapeluszu”). Powtórzył rolę Granta w Jurassic Park III i Jurassic World Dominion, bo dinozaury to zobowiązanie.

Neill grał także pamiętnych złoczyńców (Event Horizon, Peaky Blinders), role romantyczne (Dead Calm, The Dish) i kultowe klasyki (In the Mouth of Madness). Przechodził testy do roli Jamesa Bonda w 1986 roku, ale przegrał z Timothym Daltonem – strata, która prawdopodobnie uchroniła go przed dożywotnim wstrząsaniem martini. Wystąpił w filmie Taiki Waititiego Hunt for the Wilderpeople, co zaowocowało cameo w Thor: Ragnarok i Thor: Love and Thunder. W telewizji był skorumpowanym majorem Campbellem w Peaky Blinders i pojawił się w Simpsonach oraz Ricku i Mortym.

Poza ekranem Neill prowadził farmę i winnicę o nazwie Two Paddocks w Central Otago, którą opisywał jako „absurdalnie czaso- i pieniężnochłonny biznes”, który „od czasu do czasu upijał”. Nazywał swoje zwierzęta na cześć kolegów: Laura Dern (kura), Kylie Minogue (kaczka) i Helena Bonham Carter (krowa). W 2023 roku opublikował pamiętnik Did I Ever Tell You About This?, ujawniając swoją walkę z rakiem i stanowisko w sprawie emerytury: „Nie boję się śmierci, ale by mnie wkurzyła”.

Został odznaczony OBE w 1991 roku i pasowany na rycerza w 2022 roku, zyskując tytuł „Sir” – który, bądźmy szczerzy, pasuje do „Sir Sama” o wiele lepiej niż do „Sir Nigela”. Pozostawił czworo dzieci, ośmioro wnuków i dziedzictwo faceta, któremu zaufałbyś, prowadząc cię przez park dinozaurów lub nawiedzony statek kosmiczny.