W ruchu, który organizacje charytatywne zajmujące się mieszkalnictwem uprzejmie określiły jako 'początek, ale zdecydowanie za mało', ministrowie ogłosili, gdzie w Anglii w ciągu najbliższej dekady powstanie ponad 70 000 mieszkań socjalnych i przystępnych cenowo. Początkowa alokacja prawie 10 miliardów funtów sfinansuje projekty w Greater Manchester, West Midlands, West Yorkshire, South Yorkshire, północno-wschodniej Anglii i Liverpoolu, z dodatkowymi 6 miliardami funtów wcześniej przeznaczonymi na Londyn. To pierwsza rata większego planu budowy 300 000 mieszkań socjalnych i przystępnych cenowo w ramach rządowego programu budownictwa socjalnego o wartości 39 miliardów funtów.

Organizacje charytatywne zajmujące się mieszkalnictwem przyjęły tę wiadomość z entuzjazmem osoby, która prosiła o całe opakowanie ciastek, a dostała jedno, podczas gdy konserwatyści odrzucili ją jako 'niezabezpieczone zobowiązanie wydatkowe'. Mieszkalnictwo socjalne, dla niewtajemniczonych, zapewnia przystępne cenowo domy o niskich kosztach, zarządzane przez społecznych właścicieli, w tym mieszkania na wynajem socjalny i programy tanich domów na własność, takie jak współwłasność.

Zanim został premierem, Andy Burnham bezczelnie zasugerował wydanie całych 39 miliardów funtów na domy na wynajem socjalny - gdzie koszty stanowią około połowę rynkowych czynszów, z rygorystycznymi kryteriami kwalifikacyjnymi. 'Właściwie przeznaczyłbym wszystko na mieszkalnictwo socjalne' - powiedział Burnham w podcaście The Social Housing Podcast w maju. Z nowych domów ogłoszonych w poniedziałek zaledwie 60% będzie przeznaczone na wynajem socjalny. Minister mieszkalnictwa Matthew Pennycook, być może przewidując falę krytyki, powiedział w BBC Breakfast, że nie zgadza się, aby Burnham nie spełnił swojego zobowiązania, powołując się na 'pragmatyczne podejście', aby 'wypchnąć pieniądze'. Kolejna transza finansowania, jak obiecał, będzie bardziej skoncentrowana na domach komunalnych - tych tradycyjnie budowanych przez władze lokalne.

Ministrowie najwyraźniej zdecydowali się nie dawać radom większej części pierwszej transzy, ponieważ wątpili, czy rady faktycznie będą w stanie zbudować wymaganą liczbę domów. Może to wynikać z tego, że połowa rad obecnie nie posiada ani nie buduje żadnych domów, co wydaje się zarówno istotne, jak i nieco kompromitujące.

Tymczasem liczba bezdomnych wzrosła do rekordowego poziomu pod rządami Partii Pracy, z 177 530 dzieci w tymczasowych zakwaterowaniach na początku tego miesiąca. Natasha, 22-latka mieszkająca w hotelu w Milton Keynes ze swoim pięciotygodniowym synem Zaydem, opisała to miejsce jako 'więzienie', ze wspólnymi kuchniami i pokojem, który kiedyś został opanowany przez mrówki. Jest jedną z 1,34 miliona gospodarstw domowych na listach oczekujących na mieszkania socjalne według stanu na marzec 2025 roku.

Londyn otrzyma największą część finansowania, choć liczba domów tam pozostaje tajemnicą. Ministrowie powiedzieli, że poniedziałkowa alokacja to dopiero początek, a ponad 16 miliardów funtów ma zostać rozdysponowanych poza Londynem. Sekretarz ds. mieszkalnictwa Angela Rayner, odwiedzając inwestycję w południowo-wschodnim Londynie, wyraziła zrozumienie dla 'frustracji' odczuwanej przez osoby w tymczasowych zakwaterowaniach, jednocześnie zapewniając, że ona i premier 'robią wszystko, co w ich mocy, aby rady znów zaczęły budować'.

Burnham obiecał 'największy program budowy domów komunalnych od okresu powojennego', ale ogłoszenie nie wyjaśnia, jak finansowanie zostanie podzielone między domy komunalne a mieszkania stowarzyszeń mieszkaniowych. W latach 50. rady budowały prawie 200 000 domów rocznie; teraz zarządzają około 65 000 przystępnych cenowo mieszkań rocznie, z czego nieco ponad 12 000 na wynajem socjalny - najwięcej od 2013-14.

Organizacje charytatywne, takie jak Shelter i National Housing Federation, od dawna argumentują, że co najmniej 90 000 mieszkań socjalnych jest potrzebnych rocznie, aby zaspokoić popyt. Charlie Berry, kierownik ds. polityki w Shelter, nazwał ogłoszenie 'nie na poziomie, którego naprawdę potrzebujemy, aby uporać się z zaległościami i zakończyć bezdomność', ale przyznał, że to 'znacząca poprawa'. Chciałaby, aby Rayner zobowiązała się do rocznego celu w zakresie mieszkań na wynajem socjalny.

Cieniem minister mieszkalnictwa Sir James Cleverly odrzucił plan jako 'sztuczkę', wskazując, że domy nie muszą być dostarczone do 2039 roku. 'Mniej domów zostanie dostarczonych niż w poprzednich programach w tym parlamencie, ponieważ wynajem socjalny jest bardziej...'