Rosyjski tankowiec „floty cienia” wpłynął do kanału La Manche po raz pierwszy od czasu, gdy siły brytyjskie w niedzielę wczesnym rankiem dokonały abordażu na jednostkę Smyrtos – wynika z danych śledzenia statków przeanalizowanych przez BBC Verify.
Forwarder, statek pływający pod rosyjską banderą, który w zeszłym tygodniu opuścił port w Primorsku, wpłynął do kanału w środę wieczorem i popłynął na południe. Nadaje swoją ostateczną destynację jako port Dongying w Chinach. Objęte sankcjami Wielkiej Brytanii statki floty cienia unikały kanału od czasu, gdy brytyjscy żołnierze przechwycili Smyrtos, a dane śledzenia pokazują, że wiele objętych sankcjami jednostek zmieniło kurs, aby ominąć tę drogę wodną po operacji.
BBC Verify zwróciło się do Ministerstwa Obrony (MoD) o komentarz. Dane śledzenia statków wydają się wskazywać, że okręt Royal Navy, HMS Tyne, operuje w pobliżu lokalizacji tankowca.
Forwarder został objęty sankcjami przez Wielką Brytanię, USA i UE w 2025 roku. Odkąd brytyjski rząd oskarżył go o przemyt ropy z Rosji, statek dwukrotnie zmienił nazwę. Zdjęcia satelitarne pokazały, że Forwarder opuścił Primorsk 12 czerwca po załadowaniu ropy. Rafineria jest największą na Morzu Bałtyckim i kluczowym hubem eksportowym dla rosyjskiego przemysłu energetycznego.
Tankowce floty cienia, takie jak Forwarder, stanowią krytyczne źródło utrzymania dla Kremla od czasu, gdy Zachód nałożył sankcje na jego eksport energii po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Tajna flota ponad 700 starzejących się tankowców, zwykle o niejasnej własności, odpowiada za transport 75% objętej sankcjami rosyjskiej ropy, według MoD.
Przedstawiciel NATO powiedział wcześniej BBC Verify, że rosyjski okręt wojenny, Admirał Grigorowicz, został przydzielony do eskortowania objętych sankcjami tankowców. Nie jest jednak jasne, czy fregata towarzyszy Forwarderowi. Admirał Grigorowicz był zamieszany w incydent we wtorek, kiedy oddał strzały ostrzegawcze w kierunku brytyjskiego jachtu, który najwyraźniej zbliżył się do niego w kanale. Przedstawiciel NATO powiedział BBC Verify, że według stanu na środowy wieczór Admirał Grigorowicz nie oddalił się daleko od miejsca incydentu.
W marcu brytyjski premier Sir Keir Starmer ogłosił, że brytyjskie siły zbrojne „są teraz w stanie dokonywać abordażu na objęte sankcjami jednostki przepływające przez nasze wody”, które nie działają zgodnie z prawem międzynarodowym. Eksperci powiedzieli jednak BBC Verify, że jest mało prawdopodobne, aby Wielka Brytania lub Francja próbowały przechwycić tankowiec.
„Ściganie statków z fałszywą banderą lub nadużywających bandery wygodnej to jedno, ale to byłoby bezpośrednie uderzenie w Rosję, co byłoby dalszym krokiem eskalacji” – powiedział Frederik Van Lokeren, były belgijski oficer marynarki i analityk morski. „Ponieważ jest to statek pod rosyjską banderą, prawdopodobnie eskortowany przez rosyjski okręt wojenny, nie spodziewam się, że Wielka Brytania lub jakikolwiek inny zachodni kraj podejmie próbę abordażu” – dodał Van Lokeren.
Smyrtos został przechwycony i zajęty przez Royal Marines i funkcjonariuszy Narodowej Agencji ds. Przestępczości (NCA), gdy płynął bez zarejestrowanej bandery, naruszając prawo międzynarodowe. Statek jest obecnie przetrzymywany przez brytyjskich urzędników u wybrzeży Weymouth, a jego kapitan został oskarżony o naruszenie sankcji.
Mark Douglas, analityk z firmy wywiadu morskiego Starboard, również zauważył, że okoliczności wokół Smyrtos zapewniły Wielkiej Brytanii znacznie jaśniejszą podstawę prawną do abordażu. „Biorąc pod uwagę, że rejestr Kamerunu wykreślił Smyrtos, zanim przepłynął przez kanał, istniały zdecydowanie uzasadnione podstawy, by podejrzewać, że statek jest bezpaństwowy” – powiedział. „Forwarder z kolei pływa pod rosyjską banderą i pomimo nieprzejrzystej struktury własności nie mamy informacji sugerujących, że jest to fałszywa bandera”.
Po abordażu Smyrtos dane śledzenia statków pokazały, że wiele objętych sankcjami tankowców zmieniło kurs, aby ominąć kanał La Manche. Wiele objętych sankcjami jednostek wydaje się obecnie obierać alternatywną trasę wokół zachodniego wybrzeża Irlandii.
W maju BBC Verify ustaliło, że prawie 200