Bello! W przyszłym miesiącu powracają nasi ulubieni mali, słodcy, jaskrawożółci asystenci, którzy paplają w międzynarodowym bełkocie, gdy „Minions & Monsters” trafia do kin, by zrobić porządek w box office podczas weekendu 4 lipca.

To już siódma część franczyzy „Despicable Me” i trzecia samodzielna przygoda Kevina, Stuarta, Boba i reszty. Seria zarobiła dotychczas 12,3 miliarda funtów na całym świecie, z czego wpływy z biletów stanowią około połowy (sprzedaż gadżetów nieznacznie je przewyższa, a sprzedaż DVD to skromne 725 milionów dolarów).

Za każdym razem, gdy pracuję nad sceną lub całym filmem, nieświadomie mam w głowie swoje dzieci. Czy to im się spodoba? Czy będzie dla nich zabawne? A jeśli jest zabawne dla nich, czy będzie zabawne dla ich przyjaciół i przyjaciół ich przyjaciół? Pokazuję im praktycznie wszystko, zanim trafi do ostatecznej wersji, więc widzą też wszystkie te chujowe rzeczy, na których żałośnie poległem, i te, co do których mam wątpliwości.

„Jeśli coś ma wywołać komediową reakcję i się nie udaje, mówisz: OK, wracamy do deski kreślarskiej.”