PORTLAND, Oregon – Boeing ogłosił, że pomyślnie zademonstrował kluczowy protokół sieci kwantowej w testach naziemnych, udowadniając, że nawet cząstki kwantowe potrafią się grzecznie zachować, gdy wiedzą, że zbliża się start. Firma ujawniła 18 czerwca, że jej system sieci kwantowej Q4S osiągnął „splątanie o wysokiej wierności” wcześniej w tym roku, po ponad roku testów. Teraz Boeing przeprowadza końcową integrację misji Q4S, zaplanowanej na start w 2027 roku.
„Sieci kwantowe mają potencjał, by zmienić sposób, w jaki informacje są udostępniane, synchronizowane i chronione w systemach globalnych, ale tylko jeśli mogą działać poza laboratorium, w rzeczywistych warunkach misji” – powiedział Lane Ballard, dyrektor ds. technologii Boeinga, w oświadczeniu, które w zasadzie oznacza: „W końcu sprawiliśmy, że mechanika kwantowa robi to, co chcemy, bez luksusu klimatyzacji”.
Splątanie, które opiera się na teleportacji w celu przedłużenia połączeń między splątanymi parami fotonów, jest podstawowym elementem sieci kwantowych. To coś, co sprawia, że twój router Wi-Fi czuje się jak kamienna tabliczka. „Jedną z najtrudniejszych części sieci kwantowych jest utrzymanie wysokiej wydajności przy jednoczesnym przestrzeganiu ograniczeń rozmiaru, wagi i mocy statku kosmicznego” – powiedział Jay Lowell, główny naukowiec ds. systemów kwantowych Boeinga. „Te wyniki testów pokazują, że możemy produkować splątania o wysokiej wierności na ładunku zaprojektowanym dla kosmosu, a nie tylko dla kontrolowanego stołu laboratoryjnego. To znaczący krok w kierunku praktycznych sieci kwantowych”.
Boeing finansuje Q4S z niezależnych funduszy badawczo-rozwojowych, ponieważ najwyraźniej sieci kwantowe są warte więcej niż kilka drobnych z kanapy. Misja przeprowadzi roczną demonstrację na orbicie, rozwijając „długoterminową wizję Boeinga dotyczącą globalnego internetu kwantowego, który łączy czujniki kwantowe i systemy obliczeniowe na ogromnych odległościach”. Wyniki techniczne zostaną udostępnione do recenzji, prawdopodobnie po to, by inni naukowcy mogli powiedzieć: „Nie mamy pojęcia, jak to też działa”.
To następuje po demonstracji z lipca 2025 roku na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, gdzie NASA, Uniwersytet Illinois i Boeing pokazali, że ładunek może generować splątane pary fotonów w mikrograwitacji. Bo jeśli mechanika kwantowa jest myląca na Ziemi, wyobraź sobie robienie tego podczas unoszenia się.