W zwrocie akcji, który nie zaskakuje nikogo, kto ostatnio szukał pracy, liczba ofert dla absolwentów w Wielkiej Brytanii spadła w ciągu ostatniego roku o prawie połowę. Serwis z ofertami pracy Adzuna podaje, że w lipcu było tylko 8 383 ofert dla absolwentów, w porównaniu z 15 397 rok wcześniej – to najniższy poziom od czasu rozpoczęcia prowadzenia statystyk w 2016 roku i daleko mu do chwalebnych czasów 2017 roku, kiedy to opublikowano ponad 55 800 ofert. To ponad sześć razy więcej niż obecnie, gdybyś potrzebował dodatkowego ciosu.

Tymczasem konkurencja wśród osób poszukujących pracy wzrosła – średnio 2,14 aplikacji na ofertę w lipcu, w porównaniu z 1,93 rok wcześniej. Firmy obwiniają zwykłych podejrzanych: wyższe składki na ubezpieczenie zdrowotne pracodawców i podwyżki płacy minimalnej, które sprawiają, że zatrudnianie, zwłaszcza młodszych pracowników, jest droższe. Bo nic tak nie mówi 'inwestuj w przyszłość' jak cięcie ofert pracy na poziomie podstawowym, gdy koszty rosną.

Współzałożyciel Adzuny, Andrew Hunter, zauważył, że pracodawcy 'nadal nie znaleźli powodu, aby otworzyć się na zatrudnianie' świeżo upieczonych absolwentów. Może są zbyt zajęci uczeniem AI odrzucania aplikacji. Oficjalne dane pokazują, że bezrobocie wśród młodych ludzi w Wielkiej Brytanii (w wieku 16-24 lata) osiągnęło 16,2% w okresie od stycznia do marca 2026 roku, a ponad milion młodych ludzi jest obecnie klasyfikowanych jako NEET (Not in Education, Employment, or Training – nie uczą się, nie pracują, nie szkolą). To dużo czasu na Netflix i egzystencjalny lęk.

Młodzi ludzie powiedzieli BBC News, że wysłali setki aplikacji bez żadnej odpowiedzi i są coraz bardziej sfrustrowani tym, że pracodawcy używają AI do przesiewania aplikacji. Bo nic tak nie mówi 'cenimy twój potencjał' jak chatbot decydujący o twoim losie.

Były minister rządu Alan Milburn prowadzi poważny przegląd kryzysu bezrobocia wśród młodzieży, wcześniej ostrzegając, że oferty pracy na poziomie podstawowym kurczą się, podobnie jak praca na pół etatu, którą tradycyjnie podejmowali studenci. W rzadkim promyku nadziei Adzuna odkryła, że oferty pracy w branży turystycznej, edukacji i budownictwie wzrosły ostatnio – ale w opiece zdrowotnej, pielęgniarstwie, hotelarstwie i logistyce odnotowano spadki.

Premier Andy Burnham zmienił zasady dotyczące zamówień publicznych, wymagając od oferentów wykazania, w jaki sposób stworzą miejsca pracy i możliwości szkoleniowe. Rzecznik rządu powiedział, że pracuje 253 000 więcej osób niż rok temu, a bezrobocie spada. Dodał, że pakiet o wartości 2,5 miliarda funtów na rzecz zatrudnienia młodzieży zapewni 'prawie milion możliwości zarabiania lub uczenia się'. Miejmy nadzieję, że te możliwości nie będą wymagać wehikułu czasu.

W związku z tym dzisiejsi dwudziestolatkowie naprawdę mają gorzej, a szef PwC mówi, że oferty pracy dla absolwentów są zagrożone przez AI. Ale hej, przynajmniej jest więcej ofert w turystyce. Więc pakuj walizki, absolwenci – równie dobrze możecie zobaczyć świat, czekając na pracę, która może nigdy nie nadejść.