Przy wejściu do Parku Narodowego Wyperfeld w północno-zachodniej Wiktorii kilkanaście różowych kakadu siedzi na sosnach alepskich jak ozdoby świąteczne – zwodniczo radosny widok, biorąc pod uwagę, że to nie są rodzime drzewa iglaste, od których zależą w kwestii gniazdowania i pożywienia. Wewnątrz parku 70% głównego siedliska kakadu – regionu zwanego „równinami sosen” – zostało spalone w styczniowych pożarach, pozostawiając węglowe cienie i pustą przestrzeń.

Poznaj Lophochroa leadbeateri, zagrożonego ptaka znanego wcześniej jako kakadu Majora Mitchella, ale ekolog dr Victor Hurley woli nazwę „płomiennoczuba” lub po prostu „płomienne kakadu”, nawiązując do ich ognistego czerwono-żółtego czuba i łososiowo-różowych podskrzydeł. Ptaki te polegają na starożytnych smukłych cyprysikach (Callitris gracilis) w poszukiwaniu dziupli lęgowych – drzewa muszą mieć co najmniej 85 lat, najlepiej 125 lat lub więcej. Bardzo duże, stare cyprysiki były już znikomo rzadkie po wylesianiu i wielkich pożarach w 2014 roku, które zniszczyły 97% znanych drzew z dziuplami na tym obszarze, a teraz pożary w latach 2025-26 spaliły 440 000 hektarów w Wiktorii – więcej niż obszar Czarnej Soboty – w tym 59 000 hektarów w Wyperfeld.

Pożary mocno uderzyły w inne zagrożone ptaki: krzaczaki wschodnie straciły 82% swojego siedliska w Howe Flat koło Mallacooty, z 30% spadkiem populacji; w Australii Południowej pożary w Deep Creek dotknęły połowę siedliska dla ognika wspaniałego i emu-wren z Gór Łabędzich. W Wyperfeld, największym w Wiktorii miejscu lęgowym różowych kakadu, pozostało tylko kilka ze 178 dużych starych rodzimych sosen na spalonym obszarze.

Wkracza Hurley i Mallee Woodpeckers, grupa wolontariuszy, która spędziła niezliczone godziny na monitorowaniu ptaków i budowaniu sztucznych dziupli. Wczesny dowód koncepcji obejmował przerobiony słup energetyczny z przywiązaną dziuplą z pnia – zaimprowizowane w 2009 roku. Nowoczesne wersje są wycinane piłą łańcuchową w martwych stojących drzewach: usuwa się plaster, wydrąża 20-centymetrową wnękę, a zewnętrzną korę zastępuje się w celu zabezpieczenia przed warunkami atmosferycznymi. Parks Victoria dodała około 150 nowych dziupli, a strażnicy sadzą więcej smukłych cyprysików, aby zastąpić utracone. „Różowe kakadu to jedna z atrakcji Wyperfeld” – mówi główny strażnik obszaru Will Trimble, który cieszy się, widząc ptaki badające dziuple nawet podczas budowy.

Rada Ziemska Barengi Gadjin, reprezentująca lokalnych tradycyjnych właścicieli, nazywa zniszczenie siedliska „poważnym problemem”. „Różowa kakadu pojawia się w naszych opowieściach” – mówi zarządca terenu Colin Gorton, ale „minie wiele lat, zanim drzewa utracone w pożarach będą w stanie utrzymać populację”. Wolontariusz Michael Gooch, który prowadzi wycieczki przyrodnicze obok parku, zauważa, że ptaki są „ogromną atrakcją” dla obserwatorów ptaków poszukujących „Mallee trinity” – różowych kakadu, papug regentów i nogali. Kolejna kohorta sosen wykiełkowała w latach 90., wciąż 50 lat od nadania się do gniazdowania, choć młodsze drzewa służą jako pożywienie.

Naukowiec środowiskowy Jane White, kolejna wolontariuszka Mallee Woodpeckers, wyjaśnia wzajemne porozumienie: kakadu rozsiewają nasiona sosen, wydrążając dziuple, które przynoszą korzyści jaszczurkom, ssakom i innym ptakom. „Są zaangażowane w swoją społeczność” – mówi. „Pomagają w zapewnianiu domów, jedzenia i schronienia”. Fiona Murdoch z Friends of Mallee Conservation, która ma „różowe” na swojej posesji, czuje się „dość zdruzgotana” utratą wielowiekowych drzew. „Nie wrócą za mojego życia” – mówi. „Nie możemy wyczarować drzewa, ale można zbudować dziuplę siedliskową.”