Koalicja ponad 60 organizacji dobroczynnych uprzejmie przypomniała rządowi Labour, że obiecał kiedyś wprowadzić ustawę o czystym powietrzu – gdy był w opozycji, w 2023 roku. Obietnica, która zakazywałaby palenia drewnem, usuwała z dróg pojazdy z silnikiem Diesla i zmuszała rady do ograniczenia zanieczyszczeń, najwyraźniej wylądowała na podłodze w sali cięć ostatecznego manifestu wyborczego. Środowe przemówienie króla wydaje się idealnym momentem, by ją wskrzesić, twierdzą organizacje.
Jemima Hartshorn, założycielka Mums for Lungs, jednej z grup stojących za listem, zwróciła uwagę, że brudne powietrze jest „największym środowiskowym zagrożeniem zdrowotnym w tym kraju”, kosztującym około 27 miliardów funtów rocznie i powiązanym z astmą, świszczącym oddechem, rakiem i demencją. „A jednak wiemy, jak rozwiązać ten problem” – dodała, prawdopodobnie wskazując na bardzo dużą, bardzo oczywistą dźwignię oznaczoną „przestańcie zanieczyszczać”.
Apel, poparty przez organizacje zrzeszające ponad 230 000 członków, został wzmocniony przez Stephena Holgate’a, specjalnego doradcę Royal College of Physicians ds. jakości powietrza. Powiedział on British Medical Journal, że to „hańba”, iż tak niewiele skarg na spalanie drewna skutkuje działaniami egzekucyjnymi. W okresie od sierpnia 2024 do sierpnia 2025 roku wpłynęło co najmniej 15 195 skarg dotyczących spalania drewna w Anglii – ale nałożono tylko 24 grzywny. To wskaźnik skazań, który sprawiłby, że sito by się zarumieniło.
Obecne przepisy dotyczące jakości powietrza pochodzą z czasów spalania węgla, co jest jak używanie XIX-wiecznej mapy do nawigacji w XXI-wiecznym mieście. Holgate zauważył, że cząstki stałe ze spalania drewna są „co najmniej tak toksyczne, jeśli nie bardziej, niż te z węgla”, ale przepisy „nigdy nie są egzekwowane”.
Hartshorn wezwała również do wycofywania pieców na drewno i pomocy mieszkańcom obszarów wiejskich w przejściu na czystsze systemy, takie jak pompy ciepła, ponieważ najwyraźniej widok pieca na drewno w centrum miasta jest teraz tak powszechny jak gołąb – i mniej więcej tak samo mile widziany.
BMJ ujawniło również, że rząd Szkocji był lobbowany przez Stove Industry Association (SIA) przed porzuceniem planów zakazu pieców na drewno w nowych domach. Rząd Wielkiej Brytanii był podobnie lobbowany – odbyło się osiem spotkań między Defra a przedstawicielami SIA między październikiem 2021 a czerwcem 2024, gdy u władzy byli torysi. Ministrowie konserwatywni lub urzędnicy Defra spotkali się z aktywistami na rzecz czystego powietrza tylko dwa razy w tym samym okresie. Odkąd Labour objął władzę, Defra odbyła trzy spotkania z SIA i 14 z aktywistami – stosunek, który sugeruje postęp, jeśli nie całkowite zwycięstwo.
Rząd konsultował się w sprawie spalania drewna wcześniej w tym roku, ale aktywiści nazwali to „bezzębnym”, ponieważ wykluczono jakąkolwiek formę zakazu na rzecz potencjalnego ostrzeżenia zdrowotnego na piecach. Ministerstwo Mieszkalnictwa, Społeczności i Samorządu Lokalnego (MHCLG) odmówiło podania szczegółów jakichkolwiek spotkań z przemysłem piecowym, powołując się na ustawę o wolności informacji jako powód do milczenia. W zeszłym miesiącu MHCLG wydało nowe wytyczne – Future Homes Standard – które pozwalają na piece na drewno w nowym budownictwie, mimo że wcześniej wskazywało, że wymagane będą niskoemisyjne pompy ciepła.
Hartshorn wyraziła szok z powodu lobbingu i „dewastację” w imieniu „wszystkich dzieci, setek tysięcy z nich, które trafiają do szpitali, walczą o oddech i są przerażone – ponieważ nasze powietrze czyni je chorymi”. Dodała: „Ten rząd zobowiązał się do wychowania najzdrowszego pokolenia dzieci w historii. Cóż, to jest test: czy zerwą więzi z SIA i innymi ciałami lobbingowymi przemysłu i wreszcie zrobią dobrze naszym dzieciom i zdrowiu publicznemu?”
Rzecznik SIA bronił ich zaangażowania jako „prowadzonego otwarcie i zgodnie ze standardowymi procesami demokratycznymi” i poparł „proporcjonalne, oparte na dowodach środki”. Ostrzegł, że zakaz zaszkodziłby brytyjskiej produkcji i gospodarkom wiejskim. Ale piece Ecodesign, choć stanowią ulepszenie w porównaniu ze starszymi modelami, nadal emitują zanieczyszczenia powietrza – więc rozwiązanie SIA to zasadniczo nieco mniej zadymiona wersja tego samego problemu.
Rzecznik rządu powiedział: „Nasze nowe przepisy zmienią…”