Ministrowie napisali stanowczy, uprzejmy list do City of London, żądając, by powstrzymano ludzi przed pływaniem w chronionym stawie na Hampstead Heath, po tym jak filmy z cygnetami i jajami zakłócanymi przez pluskających się rozbawionych ludzi stały się wiralowe w mediach społecznościowych.

Łabędzie i ich 12-dniowe cygnety zostały zakłócone przez hordy pluskających się ludzi w północnolondyńskim parku w poniedziałek, gdy temperatury osiągnęły rekordowe 35°C w stolicy. Na jednym filmie widać było łabędzia szturchającego dziobem niewyklute jajo, które wpadło do wody podczas chaosu – scenę, którą ekolodzy nazwali „absolutnie oburzającą”, co zresztą samo City of London też tak nazwało.

Łyski, kurki wodne i łabędzie były widziane, jak pilnują swoich jaj i młodych, podczas gdy ludzie beztrosko pluskali się wokół nich, najwyraźniej nie zauważając dużych znaków wokół stawu, które ostrzegają przed pływaniem, ponieważ jest to obszar ochrony przyrody.

Ministrowie środowiska Mary Creagh i Emma Hardy napisali list, widziany przez Guardiana, do Gregory'ego Jonesa KC, przewodniczącego komitetu Hampstead Heath, Highgate Wood i Queen's Park w City of London. Napisali, że są „głęboko zaniepokojeni” zakłócaniem dzikich piskląt, dodając: „Widok dorosłego łabędzia patrzącego na niewyklute jajo, które wpadło do wody podczas chaosu, był naprawdę rozdzierający serce.”

Ministrowie zapytali, jakie kroki podejmie City of London, aby zapobiec ponownemu wystąpieniu takiej sytuacji, zauważając, że zgodnie z ustawą o ochronie dzikiej przyrody i wsi z 1981 roku, gniazda i jaja wszystkich dzikich ptaków są chronione prawem. Oznacza to, że nielegalne jest, z pewnymi ograniczonymi wyjątkami, celowe zabieranie, uszkadzanie lub niszczenie gniazda dzikiego ptaka, gdy jest używane lub budowane, lub celowe zabieranie lub niszczenie jaja dzikiego ptaka. Osoba może otrzymać nieograniczoną grzywnę i do sześciu miesięcy więzienia za każde przestępstwo, jeśli zostanie uznana za winną – więc może warto się zastanowić, zanim zrobi się bombę do gniazda łabędzia.

Organizacje przyrodnicze również skrytykowały pływaków. RSPB stwierdziło, że „to kluczowy okres w roku dla ptaków lęgowych, które chcą po prostu gniazdować i opiekować się młodymi w spokoju”. Organizacja wezwała ludzi do pływania w autoryzowanych, strzeżonych miejscach, a nie w rezerwatach przyrody, co wydaje się dość niskim progiem.