Rezerwa Federalna utrzymała stopy procentowe w USA bez zmian po tym, co miało być ostatnim posiedzeniem Jerome'a Powella jako przewodniczącego. Godziny po tym, jak jego następca Kevin Warsh uzyskał poparcie kluczowej komisji Senatu, by objąć stanowisko w przyszłym miesiącu, Powell ogłosił, że stopa Fed pozostanie między 3,5% a 3,75%. Nastąpiło to po ciągłej presji ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa na Fed, by obniżył stopy procentowe, przy czym Trump krytykował Powella przez całą swoją prezydenturę. Oczekuje się, że Warsh spotka się z tą samą presją ze strony prezydenta, ale obiecał utrzymać niezależność banku centralnego, gdy przejmie obowiązki od Powella.

Po najnowszej decyzji banku w środę Powell udzielił konferencji prasowej, obejmującej tematy od wojny USA-Izrael z Iranem po ataki Trumpa na Fed. Oto cztery kluczowe wnioski z ważnego dnia dla przyszłości amerykańskiego banku centralnego.

Fed utrzymał swoje podejście „poczekaj i zobacz” wobec niepewności gospodarczej wywołanej wojną w Iranie. Konflikt podniósł koszty energii i przekłada się również na wyższe ceny na stacjach benzynowych oraz droższe rachunki za zakupy spożywcze. Na tym tle Fed uznał, że najlepiej będzie utrzymać stopy procentowe bez zmian, czekając na wyjaśnienie, jak długo potrwa konflikt – i jak złe będą jego skutki. Nadzieje na jakiekolwiek rychłe obniżki stóp zostały rozwiane, gdy ujawniono, że marcowa inflacja wzrosła do 3,3%, najwyższego poziomu od maja 2024 roku, ale oświadczenie Rezerwy Federalnej sugerowało, że obniży stopy na następnym posiedzeniu. Jednak Samuel Tombs, główny ekonomista USA w Pantheon Macroeconomics, powiedział, że środowy wzrost cen ropy, wywołany oczekiwaniami, że USA utrzymają blokadę irańskich portów na dłuższą metę, może opóźnić obniżki stóp do 2026 roku.

Choć to ma być ostatnie posiedzenie Powella jako przewodniczącego, jego kadencja jako członka zarządu Fed wygasa dopiero w 2028 roku. Powiedział, że pozostanie w banku, dopóki dochodzenie administracji Trumpa wobec niego i banku nie zostanie „całkowicie zakończone”. Prokurator USA dla Dystryktu Kolumbii Jeanine Pirro powiedziała, że dochodzenie zostanie zamknięte, ale Powell stwierdził, że wierzy, iż „nie zawaha się wznowić dochodzenia”. „Powiedziałem, że nie opuszczę zarządu, dopóki to dochodzenie nie zostanie całkowicie zakończone z przejrzystością i ostatecznością, i podtrzymuję to” – dodał. Ten ruch rozczaruje prezydenta USA, który często ścierał się z Powellem. Pozostanie Powella w zarządzie Fed może prowadzić do dodatkowej kontroli decyzji i oświadczeń Warsh'a w przyszłości, ale Powell obiecał zachować „niski profil” i powiedział, że działanie jako de facto „cień przewodniczącego” to „coś, czego nigdy bym nie zrobił”.

Powell ostrzegł, że „prawne ataki” administracji Trumpa są o wiele poważniejsze niż zwykła werbalna krytyka Rezerwy Federalnej. Odchodzący przewodniczący powiedział, że działania prawne administracji Trumpa „niszczą instytucję i narażają na ryzyko to, co naprawdę ma znaczenie dla społeczeństwa”. „Czyli zdolność do prowadzenia polityki pieniężnej bez uwzględniania czynników politycznych” – powiedział. Dodał, że ataki prawne administracji na niego „są bezprecedensowe w naszej 113-letniej historii i istnieją ciągłe groźby dalszych takich działań”.

Po tym, jak Departament Sprawiedliwości USA ogłosił, że umorzył dochodzenie wobec Powella, czołowy republikański senator Thom Tillis zniósł swój skuteczny blok na nominację Warsh'a. Groził wstrzymaniem nominacji byłego członka zarządu Fed, ale w środę dostosował się do innych republikanów w Senackiej Komisji Bankowej, aby przepchnąć jego nominację. Warsh stoi teraz przed głosowaniem całego Senatu jako ostatnia przeszkoda w jego zatwierdzeniu, ale ponieważ Republikanie kontrolują Senat, wydaje się to formalnością. Pozostaje tylko pytanie, czy jego zatwierdzenie nastąpi przed końcem kadencji Powella 15 maja. W środę Powell pogratulował swojemu następcy i życzył mu powodzenia w zatwierdzeniu.