Holender odkrywa nazistowską przeszłość swojego przodka, zwraca obraz, udowadniając, że 'Kochanie, jestem potomkiem zbrodniarza wojennego' wciąż jest niezręcznym tematem przy kolacji
Holender odkrywa, że jego przodek był nazistowskim generałem, zwraca zrabowany obraz, a Holandia kontynuuje powolny, niezręczny taniec w kierunku konfrontacji z wojenną przeszłością.
Kilka miesięcy temu holenderski detektyw sztuki Arthur Brand otrzymał telefon, który można określić jedynie jako genealogiczny horror: mężczyzna właśnie odkrył, że jego drzewo genealogiczne ma bardzo zgniłą gałąź w postaci Hendrika Seyffardta, generała Waffen-SS i jednego z najwyższych rangą holenderskich kolaborantów. Ale to nie wszystko. Mężczyzna dowiedział się również, że obraz Toona Keldera, zrabowany z kolekcji żydowskiego handlarza dziełami sztuki Jacques'a Goudstikkera, wciąż wisiał w korytarzu krewnego pod Utrechtem – bo najwyraźniej niektóre rodzinne pamiątki idą w parze z ludobójstwem.
Mężczyzna, który rozmawiał z De Telegraaf z mieszanką „głębokiego wstydu” i „furii” z powodu dziesięcioleci milczenia, skłonił krewnego do przekazania Portretu młodej dziewczyny Kelderowi wkrótce po tym, jak historia ujrzała światło dzienne w poniedziałek. Właścicielka twierdziła, że odziedziczyła obraz po matce i nie miała pojęcia, że spadkobiercy Goudstikkera chcą go odzyskać. Brand jest teraz w kontakcie z tymi spadkobiercami, prawdopodobnie po to, by przedyskutować, jak grzecznie powiedzieć: „Dzięki, że trzymaliście to przez 80 lat”.
To moralne rozliczenie odzwierciedla rosnącą otwartość Holandii na konfrontację z historią okupacji – okresem, w którym zamordowano trzy czwarte populacji żydowskiej, tysiące kolaborowało, a żydowskie mienie konfiskowano, jakby to było na porządku dziennym. Od 2020 r. w przypadku roszczeń restytucyjnych z holenderskich kolekcji narodowych obowiązuje polityka „ludzkości i dobrej woli”, a główne domy aukcyjne odmawiają sprzedaży spornych zrabowanych dzieł. Postęp!
Emile Schrijver, dyrektor generalny Żydowskiej Dzielnicy Kulturalnej w Amsterdamie, zauważył, że młodsze pokolenia mogą mieć wystarczający dystans, by dostrzec niesprawiedliwości, czy to dotyczące arcydzieła, czy srebrnej łyżki. „Potomek, który dostaje srebrną łyżkę używaną do piątkowego rosołu jego pradziadka – to może być cenniejsze niż obraz, którego nie lubi” – powiedział. „Ma tak głębokie znaczenie jak Kandinsky, bo jest częścią tego samego systemu: wyniszczenia kultury”.
Gert-Jan van den Bergh, prawnik specjalizujący się w restytucji dzieł sztuki, zaobserwował przesunięcie od postrzegania tych spraw jako kwestii własności prywatnej do pytań etycznych o pamięć i tożsamość. Tymczasem holenderska dziennikarka Sheila Sitalsing, która zdobyła nagrodę za książkę o odkryciu kolaboracji swojego dziadka, zauważyła, że nowe pokolenia potrafią być zarówno bardziej wyrozumiałe, jak i ostrzejsze: „Z jednej strony są bardziej zdystansowane i czasem bardziej wybaczające. Z drugiej potrafią być też krystalicznie jasne (»Nazista? Źle!«)”.
Dlaczego więc tak wiele skradzionych przedmiotów wciąż nie wróciło do prawowitych właścicieli osiem dekad po wyzwoleniu? Winne jest het zwijgen – „milczenie” – ciężka omerta wokół wojennych działań, plus system prawny, który ma trudności z historyczną kradzieżą. Archiwum akt prawnych dotyczących 425 000 osób formalnie badanych po 1945 r. wciąż nie jest w pełni otwarte. Jak ujęła to Anne Marthe van der Bles z ARQ National Psychotrauma Centre: „Wojna zawsze siedziała przy stole”.
Młodsi Holendrzy wydają się mniej obciążeni i bardziej skłonni do naprawiania krzywd z przeszłości – ale eksperci ostrzegają, że nie mają wieczności. Tysiące skradzionych dzieł ryzykuje zaginięciem z powodu zanikającej pamięci i rozdrobnionych archiwów. Schrijver apelował o zrozumienie: wszystko, co ma po swoich pradziadkach, to cegła w ścianie pamiątkowej i „kamień potknięcia”. „Zanim pojawiły się te dwie rzeczy, nie miałem nic” – powiedział. „To prawie nigdy nie jest wartość pieniężna. To więź”.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.