HUNTSVILLE, Ala. – Pięć lat po politycznej bójce, przy której zapasy wyglądają jak grzeczna zabawa, saga o siedzibie Dowództwa Kosmicznego USA zamieniła krzyki na buldożery. W Redstone Arsenal oczyszczono 64 akry pod przyszłą bazę, podczas gdy gen. Stephen Whiting – który obecnie dzieli czas między Alabamę a Colorado Springs – pracuje z tymczasowego biura mniej więcej co sześć tygodni. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, około połowa personelu będzie w Huntsville do 2028 roku, stały obiekt powstanie do 2031, a pełna załoga licząca około 1800 osób wprowadzi się do 2032. „Posuwamy się naprzód szybko i z entuzjazmem, aby się zadomowić” – powiedział Whiting, prawdopodobnie unikając gruzu z budowy.

Od czasu, gdy prezydent Trump nakazał przeniesienie we wrześniu ubiegłego roku, ponad 100 pracowników Dowództwa Kosmicznego już rozgościło się w Redstone, głównie analitycy wywiadu w obiekcie Agencji Wywiadu Obronnego. Liczba ta powinna osiągnąć 200 do końca 2026 roku, zanim tempo przyspieszy wraz z powstaniem Centrum Dowodzenia i Kontroli (C2F). Budżet Pentagonu na rok fiskalny 2027 wykłada 951 milionów dolarów na relokację, pokrywając projekt, budowę, IT i nieuniknione kartony do przeprowadzki. Wkrótce zostanie podpisany duży kontrakt na wsparcie budowy, a następnie zapytanie ofertowe dla faktycznego wykonawcy. Whiting zauważył, że zatwierdzone przez Kongres uprawnienia kontraktowe pozwolą zarządzać projektem bardziej jak komercyjnym przedsięwzięciem niż typową pentagonową fuszerką, co – trzymajmy kciuki – może faktycznie zaoszczędzić czas i pieniądze.

Ta relokacja to najnowszy zwrot w sadze, która zaczęła się, gdy Siły Powietrzne wybrały Redstone w styczniu 2021 roku, w ostatnich dniach pierwszej kadencji Trumpa. Kolorado, co nie dziwi, wpadło w szał, argumentując, że Baza Sił Kosmicznych Peterson jest lepsza i tańsza. Administracja Bidena wstrzymała decyzję, przeprowadziła przeglądy i w 2023 roku ogłosiła, że dowództwo pozostanie w Colorado Springs – co skłoniło Alabamę do oskarżeń o faul. Potem wrócił Trump i we wrześniu ubiegłego roku nakazał Pentagonowi kontynuować przenosiny do Huntsville, kończąc lata niepewności, które przyprawiały planistów o ból głowy.

Centrum Operacji Połączonych – serce kosmicznej walki dowództwa – pozostanie w Colorado Springs, dopóki nowa siedziba nie będzie gotowa, co oznacza, że Dowództwo Kosmiczne będzie operacją z rozdwojonym mózgiem przez większość następnej dekady. Stanowisko Whitinga, jak wyjaśnił, „musi być związane z tym Centrum Operacji Połączonych”, dlatego wciąż spędza tyle czasu w Kolorado. Tymczasem Siły Kosmiczne (rodzaj sił zbrojnych) i Dowództwo Kosmiczne (dowództwo bojowe) kontynuują swój niezręczny taniec, przy czym to drugie odpowiada za faktyczne wykorzystanie zasobów kosmicznych w konfliktach.

Dowództwo Kosmiczne jest połączonym dowództwem, skupiającym personel ze wszystkich rodzajów sił: około jednej czwartej z Sił Kosmicznych, Armii i Sił Powietrznych, reszta to głównie Marynarka i odrobina Marines. „Ta mieszanka jest dla nas całkiem potężna” – powiedział Whiting. Połowa personelu ma głęboką wiedzę o kosmosie; druga połowa to piloci, dowódcy lądowi i logistycy, którzy wiedzą, jak prowadzić wojny na Ziemi i jak kosmos się w to wpisuje. To dlatego, że planowanie wsparcia satelitarnego dla brygady Armii pod ostrzałem rakietowym lub osłanianie grupy uderzeniowej lotniskowca przed namierzaniem z kosmosu wymaga oficerów, którzy tam byli, a nie tylko maniaków mechaniki orbitalnej.

Jednym z dużych bólów głowy jest przekonanie cywilnych pracowników do opuszczenia Kolorado i przeniesienia się do Alabamy. Urzędnicy mają nadzieję, że wielu się przeprowadzi, ale już reklamują nowe stanowiska w Redstone, aby wypełnić luki, jeśli niektórzy zdecydują się zostać. Whiting powiedział, że dowództwo współpracuje z Armią, aby zapewnić, że instalacja spełni jego unikalne wymagania dotyczące bezpieczeństwa i komunikacji. A nowa siedziba, jak zauważył, to coś więcej niż zmiana adresu – to pierwsza kwatera główna zaprojektowana specjalnie dla wojskowych operacji kosmicznych, z celowo zaprojektowanym Centrum Operacji Połączonych do całodobowego dowodzenia i kontroli wraz z oficerami sojuszniczymi. Nieźle jak na dowództwo, które od czasu swojego wskrzeszenia w 2019 roku radziło sobie z czterema obiektami w Kolorado i trzema w Redstone.