To nie powinno być trudne pytanie. Odpowiedź brzmi „tak”, „nie” lub coś w stylu „jest podtrzymywany przy życiu, ale wydaje się być martwy mózgowo”.

Jednak, choć pytanie jest proste, nikt bliski senatorowi z Kentucky nie wydaje się chętny do udzielenia jasnej odpowiedzi. 14 czerwca 84-letni senator został hospitalizowany z powodu zdarzenia medycznego. Według nowego nagrania i relacji naocznego świadka, McConnell został załadowany do karetki na noszach po możliwym zatrzymaniu akcji serca w swoim domu. Prawie miesiąc później stan McConnella owiany jest tajemnicą i stanowi źródło wielu spekulacji.

Tajemnica pogłębiła się w tym tygodniu, gdy sojuszniczka Trumpa i skrajnie prawicowa influencerka Laura Loomer wysunęła wybuchowe twierdzenie na Twitterze/X, że McConnell jest „oficjalnie martwy mózgowo”. Desiree Townsend, niezależna dziennikarka, która pierwsza poinformowała, że wezwano służby ratunkowe do domu powiązanego z McConnell, powiedziała, że „słyszała to samo od swoich źródeł od kilku dni”. Townsend dodała, że rozbiła obóz przed szpitalem, czekając na odłączenie McConnella od aparatury podtrzymującej życie.

Wielu republikanów pospieszyło z zaprzeczeniem oskarżeniom Loomer i Townsend. We wtorek przedstawiciel lidera większości Johna Thune'a oświadczył, że rozmawiał z Mitchem poprzedniego dnia i „odbyli długą i merytoryczną rozmowę na różne tematy, w tym bezpieczeństwo narodowe”. Republikański whip senacki John Barrasso i komentator polityczny Scott Jennings również powiedzieli, że odbyli 20-minutowe rozmowy telefoniczne z McConnell na ważne tematy.

Czy żona McConnella, Elaine Chao, również odbyła miłą 20-minutową rozmowę ze swoim mężem ostatnio? To niejasne. Chao wyjechała do Chin na dwa dni przed hospitalizacją McConnella i nie spieszyła się z powrotem do jego łóżka, by karmić go winogronami i oferować wsparcie moralne. W oświadczeniu wydanym we wtorek powiedziała: „Stan zdrowia senatora nie uzasadniał natychmiastowego powrotu do USA”.

Wiem, że amerykańska polityka oscyluje między tragedią a farsą, ale warto na chwilę się zatrzymać i uświadomić sobie, jak absurdalna jest ta sytuacja. Minęły tygodnie od hospitalizacji McConnella i nie ma jasnych dowodów na to, że żyje. Jeśli McConnell może prowadzić merytoryczne rozmowy o bezpieczeństwie narodowym, dlaczego nie może stanąć przed kamerą i powiedzieć swoim wyborcom, że wszystko z nim w porządku? Nie trzeba być teoretykiem spiskowym, by podejrzewać, że coś jest bardzo nie tak. Rzeczywiście, nawet niektórzy koledzy McConnella z Partii Republikańskiej są zaniepokojeni. Republikański kongresman Marlin Stutzman przyznał w czwartek, że nie wie, czy McConnell „żyje, czy umarł”, a nawet Donald Trump powiedział, że nie ma pojęcia, jak się ma McConnell. Tymczasem demokratyczny gubernator Kentucky Andy Beshear wysłał list do McConnella z prośbą o przejrzystość w tej sprawie i położenie kresu spekulacjom.

Dlaczego zespół McConnella nie jest bardziej przejrzysty? Jedna z hipotez głosi, że milczenie jest strategiczne, ponieważ Republikanie nie chcą ryzykować wyborów uzupełniających. McConnell odchodzi z Senatu, a jego następca zostanie wyłoniony w listopadowych wyborach między republikańskim kongresmanem Andym Barr a demokratą Charlesem Bookerem – przy czym Barr jest powszechnie faworyzowany do zdobycia mandatu. Jeśli okaże się, że McConnell nie jest zdolny do pełnienia urzędu, prawo stanu Kentucky stanowi, że konieczne będą wybory uzupełniające na resztę jego kadencji. Byłoby to ryzykowne dla Republikanów ze względu na nieprzewidywalność wyborów uzupełniających. Dlatego, jak się uważa, woleliby przeczekać do wyborów.

Wyobraźcie sobie przez chwilę, że ta absurdalna sytuacja dotyczy demokraty. Zapomnijcie o byciu na poziomie – Republikanie urządziliby piekło. Sam McConnell robiłby wszystko, co w jego mocy, by obrócić sytuację na swoją korzyść. To ten gość, nie zapominajmy, który zablokował nominację Merricka Garlanda do Sądu Najwyższego w 2016 roku po śmierci sędziego Antonina Scalii, twierdząc, że wakat nie powinien być obsadzany w roku wyborów prezydenckich. (Tłumaczenie: nie chciał).