Corpus Christi jest w tak rozpaczliwym pośpiechu, by zdobyć wodę spod maleńkiego miasteczka Sinton, że już kładzie rury, zanim uzyska pozwolenia na faktyczne wiercenie. To albo śmiałe planowanie, albo cholernie droga rozpaczliwa próba, w zależności od kogo zapytać.

Sinton, liczący 5500 mieszkańców i położony około 30 minut na północ, kwestionuje te pozwolenia w sądzie, martwiąc się o własne zasoby wody. Ale przywódcy Corpus Christi – którzy zaopatrują w wodę pół miliona ludzi – sugerują teraz, że prawdziwym powodem jest spragniony nowy kompleks centrów danych. Urzędnicy wskazują na niedawne transakcje gruntami, pozwolenia na studnie i uchwałę o zmianie przeznaczenia terenu jako dowody. Urzędnicy Sinton grają spokojnie: „To plotki” – powiedział menedżer miasta John Hobson, odmawiając potwierdzenia lub zaprzeczenia. Prawdopodobnie wszyscy podpisali umowy o zachowaniu poufności, zauważył Greg Ellis, prawnik lokalnego okręgu wód gruntowych. „Wygląda na to, że i tak wyszło na jaw” – dodał. „Uważam tę plotkę za bardzo wiarygodną.”

Setki centrów danych są planowane w Teksasie – więcej niż w jakimkolwiek innym stanie, według danych Aterio. Te wysokowydajne farmy serwerów dla AI i usług internetowych wywołują sprzeciw z powodu zużycia wody. Wiele części Teksasu boryka się z deficytami dostaw wody, ale żadna nie jest tak pilna jak Corpus Christi, metropolia licząca 500 000 osób na południowym wybrzeżu Teksasu, gdzie zbiorniki mogą wyschnąć w przyszłym roku, jeśli susza nie ustąpi (potężne El Niño może pomóc).

W lutym, gdy główne zbiorniki spadły poniżej 10% pojemności, Sinton zakwestionował pozwolenia dla awaryjnego projektu wód gruntowych Evangeline w Corpus Christi. Na posiedzeniu rady miasta 5 maja członek rady Eric Cantu powiedział, że słyszał, iż sprzeciw Sinton wynika z tego, że miasteczko „planuje centrum danych”. Lokalny wykonawca budowlany Michael Miller napisał na Facebooku o „znaczących dowodach”, w tym transakcjach gruntami i zmianie przeznaczenia terenu. „Wszyscy powinniśmy skupić się na rozwiązaniu kryzysu wodnego, zanim rozważymy dodanie jakichkolwiek dużych odbiorców” – napisał.

Menedżer miasta Corpus Christi Peter Zanoni powiedział na posiedzeniu rady: „Wiemy, że w Sinton powstanie jedno, może drugie centrum danych”. Po tygodniach plotek Sinton nie wydał oficjalnego oświadczenia. Recepcjonistka izby handlowej zasugerowała zapytać miasto; korporacja rozwoju gospodarczego powiedziała, że nie pracuje nad tym projektem. John Michael, były inżynier miasta Sinton, usłyszał od „bardzo wiarygodnych źródeł”, że projekt jest wart „kilka miliardów dolarów” i może wymagać ponad trzech milionów galonów wody dziennie – Sinton obecnie zużywa mniej niż milion. Wskazał na uchwałę z 21 kwietnia zmieniającą przeznaczenie 1000 akrów gruntów rolnych (wielkość 756 boisk piłkarskich) na przemysłowe. „Żadne miasto by tego nie zrobiło, chyba że ktoś ich o to poprosił” – powiedział.

Regionalny dostawca energii AEP nabył w zeszłym roku sąsiednią 12-akrową działkę i planuje podstację. Okręg wód gruntowych wydał Sinton pozwolenie na wiercenie na terenie objętym zmianą przeznaczenia – choć jego dyrektor generalny nie słyszał o żadnym centrum danych. „Najwyraźniej miasto planuje sprzedawać wodę gruntową centrum danych, więc nie chcą, aby miasto Corpus Christi uzyskało potrzebne pozwolenia” – powiedział James Dodson, były dyrektor wydziału wodociągów Corpus Christi.

Projekt Evangeline, planowany od dziesięcioleci na szczeblu regionalnym, obejmuje 22 proponowane studnie pompujące wodę z warstwy wodonośnej Evangeline do rurociągu, który obecnie pobiera wodę z jeziora Texana, oddalonego o 100 mil. Corpus Christi wcześniej koncentrowało się na zakładzie odsalania wody morskiej, ale gdy susza się pogłębiła, a plany odsalania utknęły w martwym punkcie, wrócili do Evangeline. Przywódcy miasta twierdzą, że może on produkować 24 miliony galonów dziennie do 2027 roku; Corpus Christi obecnie dostarcza do 120 milionów galonów dziennie do siedmiu hrabstw.

W całym Teksasie takie przedsięwzięcia związane z importem wód gruntowych prawie zawsze wywołują batalie prawne między małymi lokalnymi użytkownikami a interesami wielkich miast. Urzędnicy Corpus Christi twierdzą, że negocjowali z Sinton i nie spodziewali się wyzwań prawnych, gdy na początku tego roku złożyli wnioski o pozwolenia na wiercenie. Więc zaczęli budować mimo wszystko – „wyliczone ryzyko” według Zanoniego, transportując