Andy Burnham wygłosi przemówienie na temat opieki społecznej w przyszłym tygodniu, co Downing Street określa jako część wysiłków mających pokazać, że „zaczyna z rozmachem” jako premier. W ciągu najbliższego tygodnia osobno zajmie się także bezrobociem wśród młodzieży i dewolucją. Downing Street opisało te trzy obszary jako „jedne z najtrudniejszych problemów stojących przed krajem, które były ignorowane zbyt długo” – to trochę jak mówienie, że woda jest mokra, ale przynajmniej ktoś to mówi.

Burnham po raz pierwszy zaproponował powszechny system opieki społecznej w Anglii w 2009 roku, gdy był ministrem zdrowia za rządów Gordona Browna. Obiecał wydać kapitał polityczny na tę kwestię jako premier, najwyraźniej gromadząc go przez 16 lat. Źródło w Downing Street powiedziało: „Andy będzie biegł w kierunku problemów, które były zaniedbywane, dając ludziom nadzieję”. Źródło dodało: „Ma odwagę naprawić najtrudniejsze kwestie, które były ignorowane przez lata i uważane za niemożliwe do rozwiązania. Nie akceptuje, że takie są. Nie można ich dłużej ignorować”.

W przeciwieństwie do NHS, opieka społeczna nie jest bezpłatna w momencie korzystania, a osoby z oszczędnościami powyżej 23 250 funtów nie otrzymują pomocy od lokalnej rady. Burnham nie jest pierwszym liderem, który obiecuje to naprawić. W 2019 roku Boris Johnson powiedział, że torysi „naprawią kryzys w opiece społecznej raz na zawsze”. Pięć lat później, w lipcu 2024, Keir Starmer porzucił plany wprowadzenia limitu 86 000 funtów na koszty opieki osobistej. Historia sugeruje więc, że optymizm jest uzasadniony – ale może nie ślepa wiara.

Lider Liberalnych Demokratów, sir Ed Davey, który naciskał na reformy, powiedział: „To musi być początek prawdziwego wysiłku, aby zakończyć katastrofę opieki społecznej”. Dodał: „Będę walczył, aby nie zapomnieć o opiekunach rodzinnych. Potrzebujemy konsensusu ponadpartyjnego i mam nadzieję, że drzwi premiera są otwarte”. Burnham odpowiedział na X: „Z pewnością są, Ed. Pracujmy razem, aby znaleźć wspólną płaszczyznę”.

Przewodniczący Partii Konserwatywnej, Kevin Hollinrake, zapytał: „Skąd weźmiesz pieniądze, Andy? Wszyscy umieramy z ciekawości”. Słuszne pytanie, biorąc pod uwagę, że obietnice Burnhama z pierwszego tygodnia obejmują zakończenie spania na ulicy, obniżenie VAT na energię elektryczną w gospodarstwach domowych, zmniejszenie limitu cen biletów autobusowych z 3 do 2 funtów od stycznia oraz obniżenie stawek dla pubów, klubów i sal koncertowych o 20% od kwietnia. To dużo obietnic. A teraz o tych pieniądzach…