W tydzień po śmierci Jeffreya Epsteina, Anya (nie jej prawdziwe imię) otworzyła drzwi swojego nowojorskiego mieszkania, by zastać brata Epsteina, Marka, który powiedział jej, że musi wyjść. Straciła dom, ale uciekła z koszmaru. (Mark Epstein zaprzecza, by wiedział o przestępstwach brata.)
„Wciąż zmagam się z pogodzeniem z faktem, że byłam wykorzystywana przez lata” – mówi Anya. „Nie byłam przykuta łańcuchem do drzwi... Łańcuchy były mniej oczywiste, ale były.” Epstein, który zmarł w 2019 roku w oczekiwaniu na proces o handel ludźmi w celach seksualnych, mawiał, że jego operacja była „jak kult, a on był przywódcą kultu.”
Anya udzieliła BBC rzadkiego opisu życia jako jedna z „asystentek” Epsteina – około tuzina kobiet jednocześnie, które były zakwaterowane, pracowały przez całą dobę i regularnie wykorzystywane seksualnie. Mówi, że wciągano je za pomocą wyszukanych oszustw i pustych obietnic, a następnie kontrolowano przymusowo: finanse, kontakty towarzyskie, psychiczne poniżanie, obsesyjne monitorowanie ciała i wymuszanie niepotrzebnych, okaleczających operacji.
Jej relację potwierdza Sarah Kellen, inna była asystentka, która zeznała przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów USA, jak Epstein przedstawiał się jako ich wybawca: „Był bardzo dobry w niszczeniu twojej zdolności do podejmowania własnych decyzji... i to czyniło cię coraz bardziej zależną od niego.”
Po wyroku skazującym w 2008 roku za wykorzystanie nastolatki, Epstein zmienił cel na dorosłe kobiety, głównie z Rosji lub Europy Wschodniej. Anya mówi, że ona i inne wciąż wyglądały jak nastolatki. Dorastała w postkomunistycznej Rosji, studiowała, modelowała dla Fendi i Chanel, a następnie poznała Epsteina przez łowcę modelek Daniela Siada – którego teraz nazywa „zasadniczo zawodowym handlarzem ludźmi.” (Adwokat Siada odmówił komentarza; Siad wcześniej zaprzeczał wiedzy o zagrożeniu ze strony Epsteina.)
Anya mówi, że Epstein uwodził ją przez miesiące: wypytywał o marzenia, twierdził, że nie jest „w formie”, naciskał na nagie zdjęcia, a ostatecznie napastował seksualnie w Palm Beach, gdy był na przepustce z wyroku. Później dowiedziała się z ujawnionych akt Epsteina, że obiecane spotkanie modelingowe faktycznie zakończyło się odrzuceniem rok wcześniej – była zwodzona.
Jako asystentka, Anya siedziała czekając na zadania, była besztana za bezczynność i była na wezwanie 24/7. Nie miała konta bankowego, dokumentów najmu, a Epstein kontrolował jej opiekę zdrowotną. Zapłacił niewielką pensję dopiero po latach, bo wymagała tego jej wiza. Gdy asystentka uciekła, Epstein wynajął prywatnego detektywa i pokazał Anyi e-mail z wyszczególnieniem 700 000 dolarów wydatków, które kobieta rzekomo była winna – jasny przekaz: odejdź, a będziemy cię ścigać.
Epstein gromadził też kompromitujące materiały, w tym sesję zdjęciową, podczas której zachęcał asystentki, by były topless i tańczyły radośnie, mówiąc: „w ten sposób wiem, że nigdy nie pójdziecie na policję.” Anya żyła w strachu przez lata. Teraz zabiera głos, mając nadzieję rzucić światło na to, jak dorosłe kobiety mogą być uwodzone i kontrolowane.