Verifone, firma czająca się za 300 000 terminali Eftpos w całej Australii, stawia na to, że klienci rzucą się na okazję zapłacenia za swojego flat white'a po prostu wpatrując się w ekran. Firma promuje płatności biometryczne, reklamując tę innowację jako 'zapłać za kawę uśmiechem' i oferując możliwość użycia twarzy lub żył dłoni - tak, tych żył w twoich rękach - do realizacji transakcji Eftpos.
Zanim zaczniesz ćwiczyć swój najlepszy uśmiech przy kasie, zauważ, że to nie pojawi się w twojej lokalnej kawiarni w najbliższym czasie. Technologia wymaga, aby kawiarnie, restauracje i sprzedawcy detaliczni zmodernizowali swoje istniejące urządzenia, co, jak wie każdy, kto czekał na aktualizację systemu POS, może trochę potrwać.
Ben Hughes, szef produktu Verifone na region Azji i Pacyfiku, zapewnia nas, że płatności biometryczne zmniejszą 'tarcie' powolnych transakcji. 'Jeśli idziesz do sklepu spożywczego i musisz przyłożyć kartę lojalnościową, a potem kartę płatniczą, to jest coś, co teraz moglibyśmy przyspieszyć' - powiedział. Bo nic nie mówi 'szybko i łatwo' jak skanowanie twarzy i żył dłoni.
Firma spodziewa się, że sprzedawcy detaliczni będą wdrażać urządzenia Verifone Victa - które zadebiutowały w zeszłym miesiącu - stopniowo, w miarę jak ich obecne terminale osiągną koniec życia. Hughes zauważył jednak, że technologia wymaga zaangażowania banków i innych organizacji, które chcą umożliwić klientom płacenie za pomocą biometrii. Dane biometryczne są zamieniane na tokeny na urządzeniu, co oznacza, że Verifone nie przechowuje obrazów, ale sprzedawcy, banki lub dostawcy portfeli cyfrowych zarządzają profilami biometrycznymi. Dobra wiadomość dla dbających o prywatność: nadal możesz używać karty lub telefonu, jeśli nie jesteś przekonany do całego 'spojrzenia w ekran'.
Hughes powiedział również, że mają środki zapobiegające 'spoofingowi' - bo wszyscy widzieliśmy, jak dobrze weryfikacja twarzy działa w innych kontekstach. Firma spodziewa się pewnego oporu, ale Paris Tsounias, prezes Verifone na region Azji i Pacyfiku, porównał to do początkowej nieufności wobec płatności zbliżeniowych. 'To ciągła ewolucja. Jeśli pamiętasz, kiedy pojawiły się płatności zbliżeniowe, ile negatywnej prasy dostaliśmy za tę inicjatywę' - powiedział Tsounias. 'Jeśli spojrzysz na dzisiejsze statystyki, ponad 90% transakcji jest zbliżeniowych. Teraz nikt nawet nie myśli o ryzyku z tym związanym.'
A ryzyko? Straty z tytułu oszustw związanych z kartami wyniosły 2,2 mld dolarów w roku finansowym 2024-2025, według Australijskiego Biura Statystycznego, które nie podzieliło, ile z tego stanowiły oszustwa zbliżeniowe. Ale hej, prawie 78% osób, które zgłosiły oszustwa związane z kartami, nie straciło żadnych pieniędzy po zwrotach - więc może po prostu się do tego przyzwyczailiśmy.
Nastąpiło również odejście od fizycznych kart. W marcu Bank Rezerwy Australii poinformował, że w 2025 roku odsetek płatności kartą zbliżeniową spadł z prawie 80% w 2022 roku do poniżej 60%, a płatności telefonami lub smartwatchami wzrosły do prawie 40%. Więc machanie twarzą przed terminalem może być po prostu następnym logicznym - lub całkowicie nielogicznym - krokiem.