Czerwiec serwuje obserwatorom nieba kosmiczny bufet, w tym rzadką okultację Wenus przez Księżyc, koniunkcję planet, oficjalny początek astronomicznego lata oraz powrót kilku ulubionych obiektów głębokiego nieba. Bo najwyraźniej Księżyc chciał nam przypomnieć, że wciąż potrafi przyćmić planety.

W pierwszej połowie czerwca spójrz w kierunku zachodniego horyzontu krótko po zachodzie słońca, aby dostrzec Wenus i Jowisza. Dwie najjaśniejsze planety widoczne na wieczornym niebie będą wyjątkowo blisko siebie około 9 czerwca. To zjawisko nazywa się koniunkcją planet – co jest tylko wymyślnym określeniem na to, że są kosmicznymi sąsiadami z perspektywy Ziemi, mimo że dzielą je miliony mil.

Od 11 do 15 czerwca dołącza Merkury, nisko na zachodnim niebie, tworząc efektowny rząd trzech planet. Powodem tych zgromadzeń jest to, że planety krążą wokół Słońca po podobnej ścieżce na naszym niebie, zwanej ekliptyką. Gdy poruszają się po tym wspólnym torze, czasami wydają się skupione razem, gdy patrzymy z Ziemi.

Wenus będzie najłatwiejsza do zauważenia ze względu na jej wyjątkową jasność – to po prostu pając Układu Słonecznego. Jowisz będzie świecił w pobliżu, a Merkury znacznie niżej nad horyzontem. Czysty widok na zachodnie niebo pomoże obserwatorom złapać Merkurego, zanim zniknie w blasku zmierzchu.

Kolejna atrakcja nadchodzi 17 czerwca, gdy Księżyc przejdzie bezpośrednio przed Wenus dla obserwatorów w niektórych lokalizacjach. To zjawisko nazywa się okultacją księżycową. Dla tych, którzy znajdą się na ścieżce widoczności, Wenus zniknie za Księżycem, by później pojawić się ponownie – jak sztuczka magika, ale z o wiele większą grawitacją.

Okultacja będzie widoczna z części Stanów Zjednoczonych, Kanady, Brazylii i Wenezueli. Nawet poza wąskim pasem, gdzie Wenus jest całkowicie zakryta, wielu obserwatorów zobaczy Księżyc i Wenus wyjątkowo blisko siebie na niebie. Dla niektórych lokalizacji zjawisko to wystąpi w ciągu dnia. Każdy, kto spróbuje je obserwować, powinien zachować ostrożność: nie kieruj lornetek, teleskopów ani aparatów w pobliże Słońca, chyba że używasz odpowiedniego sprzętu ochronnego. Obserwacja Słońca przez sprzęt optyczny bez odpowiedniej ochrony może spowodować poważne uszkodzenie wzroku. Zostałeś ostrzeżony.

Na półkuli północnej przesilenie czerwcowe oznacza oficjalny początek astronomicznego lata. W czasie pacyficznym przypada ono w niedzielę, 21 czerwca o 1:24 nad ranem. Przesilenie wiąże się z najdłuższymi dniami i najkrótszymi nocami w roku na półkuli północnej. Co ciekawe, najdłuższy dzień w roku niekoniecznie pokrywa się z najwcześniejszym wschodem lub najpóźniejszym zachodem słońca. W Los Angeles na przykład najwcześniejszy wschód słońca ma miejsce przed przesileniem, a najpóźniejszy zachód po nim. Bo mechanika niebieska lubi być przekorna.

Gdy pod koniec miesiąca zapada ciemność, letnie klasyczne cele obserwacji gwiazd zaczynają odgrywać główną rolę. Jednym z najłatwiejszych sezonowych punktów orientacyjnych jest Trójkąt Letni, duży wzór utworzony przez jasne gwiazdy Wegę, Altaira i Deneba. Wewnątrz i wokół tego regionu znajduje się kilka popularnych obiektów głębokiego nieba, w tym Mgławica Hantle, Mgławica Pierścień, Mgławica Ameryka Północna i Mgławica Welon. Mgławica Hantle, znana również jako Messier 27, zajmuje szczególne miejsce w historii astronomii jako pierwsza odkryta mgławica planetarna. W przeciwieństwie do jasnych planet, obiekty te są zazwyczaj zbyt słabe, aby wyróżniać się gołym okiem. Przez teleskopy lub przy długich ekspozycjach fotograficznych ujawniają jednak spektakularne szczegóły, w tym świecące obłoki gazu, umierające gwiazdy i gwiezdne żłobki rozsiane po całej naszej galaktyce.

Połączenie jasnych planet, rzadkiej okultacji księżycowej, przesilenia letniego i powracających skarbów głębokiego nieba sprawia, że czerwiec jest doskonałym miesiącem na spędzenie czasu pod nocnym niebem. Materiały dostarczone przez Jet Propulsion Laboratory NASA.