WASZYNGTON – Amerykański startup obrony kosmicznej True Anomaly ogłosił 28 kwietnia, że zebrał 650 milionów dolarów w rundzie finansowania serii D, wyceniając firmę na 2,2 miliarda dolarów. To sporo zer jak na firmę, która buduje rzeczy do latania tam w górze, zapewne dlatego, że tu na dole już nie wystarcza.

Finansowanie zbiega się z wejściem firmy do programu Golden Dome Pentagonu, czyli wysiłku mającego na celu opracowanie kosmicznych przechwytywaczy do zwalczania zagrożeń rakietowych. Bo skoro już mieć kopułę, to niech będzie złota i orbitalna.

True Anomaly jest jednym z 12 wykonawców wybranych przez Dowództwo Systemów Kosmicznych Sił Kosmicznych USA do opracowania prototypów w ramach programu. „Opracowaliśmy nowy sprzęt i oprogramowanie do obsługi kosmicznych przechwytywaczy” – powiedział w wywiadzie współzałożyciel i dyrektor generalny True Anomaly, Even Rogers. Even Rogers, zapewne nie mylić z Odd Rogersem, który budowałby oprogramowanie do kosmicznych przytulaczy.

Rundę serii D współprowadziły Eclipse i Riot Ventures, z udziałem nowych inwestorów, w tym Paradigm, Atreides, G Squared, The Private Shares Fund i VanEck, obok dotychczasowych sponsorów, takich jak Accel, Menlo Ventures i Meritech Capital. Finansowanie obejmuje 50 milionów dolarów długu od Stifel Bank. Bo każdy porządny startup kosmiczny potrzebuje kredytu bankowego, jak przy zakupie nieco droższego samochodu.

Firma zebrała około miliarda dolarów od momentu założenia w 2022 roku. To mniej więcej 333 miliony dolarów rocznie, czyli w przybliżeniu PKB małego państwa wyspiarskiego, ale z większą liczbą rakiet.

True Anomaly buduje statki kosmiczne i oprogramowanie dla misji bezpieczeństwa narodowego USA, w tym satelitę Jackal, zaprojektowanego do manewrowania na orbicie, oraz Mosaic, platformę oprogramowania misji. Jest wśród 14 firm wybranych przez Siły Kosmiczne do rywalizacji o kontrakty na opracowanie satelitów monitorujących aktywność na orbicie geostacjonarnej, regionie około 22 000 mil nad Ziemią, gdzie operują wojskowe satelity o wysokiej wartości. Bo nawet w kosmosie nikt nie chce, żeby mu ukradiono drogie rzeczy.

Firma przeprowadziła dotychczas wstępne testy orbitalne Jackala na niskiej orbicie okołoziemskiej, aby zweryfikować kluczowe systemy, takie jak napęd i nawigacja. Planowane są bardziej złożone misje, w tym trzeci lot testowy, taktycznie responsywna misja Sił Kosmicznych znana jako Victus Haze oraz przyszłe operacje na orbicie geostacjonarnej i w przestrzeni cislunarnej. Bo gdy już opanujesz niską orbitę okołoziemską, czas zdenerwować Księżyc.

Świeży kapitał zostanie wykorzystany na rozszerzenie produkcji i zatrudnienia, a firma planuje produkować do 50 statków Jackal rocznie w swoim zakładzie pod Denver – powiedział Rogers. True Anomaly rozszerzyło działalność na Long Beach w Kalifornii, a liczba pracowników wzrosła z około 150 w zeszłym roku do mniej więcej 300, z planami osiągnięcia 500 do końca roku. Bo nic tak nie mówi „bezpieczeństwo narodowe” jak rosnąca lista płac w dwóch stanach.

Zbiórka funduszy następuje w momencie, gdy inwestorzy i urzędnicy ds. obrony zwiększają uwagę na kosmos jako potencjalną domenę konfliktu. Program kosmicznych przechwytywaczy Golden Dome cieszy się zainteresowaniem w całym przemyśle kosmicznym. W przeciwieństwie do tradycyjnych systemów obrony przeciwrakietowej działających z ziemi lub morza, kosmiczne przechwytywacze stacjonowałyby na orbicie i byłyby w stanie śledzić i potencjalnie unieszkodliwiać wrogie satelity lub nadlatujące rakiety we wczesnych fazach lotu. Koncepcja pozostaje w fazie rozwoju i stoi przed wyzwaniami technicznymi i kosztowymi. Ale hej, co to kilka miliardów na badania i rozwój, gdy stawką są losy planety?

Rogers powiedział, że firma zamierza inwestować w sprzęt i oprogramowanie do zastosowań w bezpieczeństwie narodowym i widzi długoterminowe zapotrzebowanie na systemy zaprojektowane do działania w środowiskach spornych. Zapytany o plany IPO, Rogers powiedział, że firma nie ustala harmonogramu, ale monitoruje apetyt inwestorów na spółki kosmiczne i obronne. Więc nie wstrzymuj oddechu, ale może miej oko na niebo.