WASZYNGTON — Amerykańskie Siły Kosmiczne uznały, że bycie nieco mniej zagubionym jest warte 514 milionów dolarów, przyznając Lockheed Martin kontrakt na budowę dwóch dodatkowych satelitów GPS 3F.

GPS 3F to wojskowa konstelacja nawigacyjna nowej generacji, zaprojektowana tak, by wzruszać ramionami na zagłuszanie i inne elektroniczne zagrożenia, jak doświadczony dojeżdżający ignoruje korki. Lockheed Martin ogłosił 15 czerwca, że nagroda obejmuje satelity GPS 3F nr 23 i 24, zwiększając całkowitą liczbę zamówionych statków kosmicznych GPS 3F do solidnych 14.

Te satelity to najnowsze ogniwa w systemie Global Positioning System, zapewniające usługi pozycjonowania, nawigacji i czasu, na których polegają wojsko USA, infrastruktura cywilna i komercyjni użytkownicy na całym świecie — często bez zastanowienia, dopóki nie zgubią się na parkingu.

Nagroda pojawia się niecały rok po tym, jak Siły Kosmiczne zamówiły satelity GPS 3F nr 21 i 22 za 509,7 miliona dolarów. Oba zakupy dokonano w ramach kontraktu z 2018 roku, który pozwala Siłom Kosmicznym kupić do 22 satelitów. Z tym najnowszym zamówieniem Siły Kosmiczne wykorzystały opcje na 14 statków kosmicznych, podnosząc całkowitą wartość kontraktu do około 4,6 miliarda dolarów — sumy, za którą można by kupić mały kraj, albo przynajmniej bardzo ładną flotę samochodów autonomicznych.

Zakup następuje po zakończeniu serii produkcyjnej GPS 3. W kwietniu SpaceX wyniósł na orbitę 10. i ostatniego satelitę GPS 3, kończąc tę fazę modernizacji. Następny start GPS ma być pierwszym z serii GPS 3F, bo po co przestawać, kiedy się tak dobrze kręci?

Lockheed Martin buduje te satelity w swoim zakładzie w Denver w Kolorado, prawdopodobnie z widokiem na Góry Skaliste i poczuciem celu.

GPS 3F wprowadza ulepszenia w stosunku do GPS 3, w tym przydatną funkcję zwaną Regionalną Ochroną Wojskową. Pozwala ona satelitom skupić moc zaszyfrowanego sygnału wojskowego na określonych obszarach geograficznych, dając zagłuszaczom kosmiczny odpowiednik celnego przewrócenia oczami. Ta zdolność ma na celu poprawę odporności na zagłuszanie i zakłócenia elektroniczne w środowiskach konfliktowych.

Podobnie jak ich poprzednicy, pojazdy GPS 3F będą nadawać wojskowy zaszyfrowany sygnał M-Code, zaprojektowany tak, by zapewnić bezpieczniejsze pozycjonowanie, nawigację i czas dla użytkowników wojskowych niż cywilne sygnały GPS. Bo najwyraźniej wojsko chce wiedzieć, gdzie jest, nie dzieląc się tą informacją ze światem.

Nowe satelity mają także w pełni cyfrowy ładunek nawigacyjny i będą transmitować cywilne sygnały L1C i L5 z poprawioną dokładnością i niezawodnością, według Lockheed Martin. Dzięki temu cywile mogą cieszyć się lepszymi wskazówkami do najbliższej kawiarni.

Wysiłki modernizacji GPS mają miejsce, gdy wojskowi planiści coraz bardziej martwią się zakłóceniami usług nawigacji i czasu. Zagłuszanie i fałszowanie sygnałów satelitarnych stało się bardziej powszechne w ostatnich konfliktach, skłaniając Pentagon do modernizacji GPS i inwestowania w komplementarne technologie pozycjonowania, nawigacji i czasu. Bo kiedy twoi wrogowie mogą zadzierać z twoim GPS, potrzebujesz kopii zapasowych dla kopii zapasowych.