Globalne ceny ropy zrobiły przekonujące wrażenie okrętu podwodnego – spadając do trzymiesięcznego minimum – podczas gdy giełdy świętowały, bijąc rekordy wszech czasów, wszystko dlatego, że wreszcie może dojść do porozumienia pokojowego między USA a Iranem, kończąc tym samym kryzys dostaw energii, który był nieproszonym gościem na rynku od marca.
Brent spadł o około 4% do około 83 dolarów za baryłkę w poniedziałek, ponieważ optymizm, że Cieśnina Ormuz może zostać ponownie otwarta dla biznesu, spowodował spadek cen gazu w Europie o 6%. Dow Jones z Wall Street wzrósł o około 1% do rekordowego poziomu, a indeks Russell 2000 małych amerykańskich spółek również osiągnął nowy szczyt, rosnąc o około 0,8%, gdy inwestorzy zbiorowo odetchnęli.
Donald Trump ogłosił w niedzielę, że umowa jest „teraz kompletna”, pomimo niedawnych izraelskich nalotów na Bejrut, które groziły wykolejeniem delikatnych negocjacji. Prezydent USA napisał w mediach społecznościowych: „Niniejszym w pełni autoryzuję bezpłatne otwarcie Cieśniny Ormuz i jednocześnie autoryzuję natychmiastowe zniesienie blokady morskiej Stanów Zjednoczonych. Statki świata, uruchamiajcie silniki. Niech popłynie ropa!” Godzinę później wyjaśnił, że cieśnina zostanie otwarta po podpisaniu układu pokojowego w piątek, dodając: „dla celów usuwania min, ropa będzie płynąć z obu stron dla regionu i świata!”
Szczegóły pozostają niejasne – takie jak dokładny termin ponownego otwarcia cieśniny, kto będzie nadzorował bezpieczny przepływ i czy obowiązują jakieś warunki. Władze Iranu poinformowały, że będzie 60-dniowy okres negocjacji w sprawie ostatecznej umowy obejmującej szersze kwestie, takie jak program nuklearny Teheranu i zniesienie sankcji.
Brent przedłużył piątkowe spadki do nieco ponad 82 dolarów za baryłkę, najniższego poziomu od 10 marca. Cena ropy zaczęła spadać pod koniec zeszłego tygodnia z 93 dolarów za baryłkę w czwartek do zamknięcia na poziomie 87,50 dolarów w piątek, po tym jak Trump zasugerował porozumienie pokojowe, które zakończyłoby blokadę szlaku handlowego ropy przez Iran.
Globalne giełdy wzrosły: brytyjski FTSE 100 otworzył się wzrostem o 0,8%, po czym ustabilizował się, podczas gdy francuski CAC 40 i niemiecki DAX wzrosły o nieco ponad 1%. Akcje firm naftowych, takich jak BP i Shell, gwałtownie spadły. W Azji japoński Nikkei i południowokoreański Kospi skoczyły o 5%, a chiński CSI 300 wzrósł o 1,9%.
Trump twierdził również, że amerykańskie wojsko potajemnie przemieszczało miliony baryłek ropy dziennie przez cieśninę w ostatnich tygodniach, aby złagodzić presję rynkową. Ceny ropy utrzymywały się na niższym poziomie niż oczekiwano przez całą wojnę z Iranem, która wstrzymała eksport ropy z Zatoki Perskiej przez cieśninę na początku marca, skutecznie usuwając z rynku 20 milionów baryłek dziennie – jedną piątą globalnych dostaw. Producenci z Zatoki Perskiej przekierowali około 5 milionów baryłek dziennie rurociągami, a kolejne 2 miliony baryłek dziennie mogły być przemieszczane przez „ciemne tankowce” przewożące ładunki niezauważenie do statków w Zatoce Omańskiej.
Mimo to 38 japońskich statków pozostaje uwięzionych w Cieśninie Ormuz, według Japońskiego Stowarzyszenia Armatorów, które chce „poczekać nieco dłużej na bardziej konkretne informacje” o oczekiwanej umowie, która ma zostać podpisana w Szwajcarii do 19 czerwca.
Tymczasem Międzynarodowa Agencja Energetyczna uwolniła rekordowy poziom awaryjnej ropy i paliwa w ilości około 2,5 miliona baryłek dziennie. Chiny zmniejszyły import o około 4 miliony baryłek dziennie do poziomów najniższych od dekady, korzystając z rekordowo wysokich zapasów zamiast gromadzenia. Globalnie popyt mógł spaść o 3-4 miliony baryłek dziennie, ponieważ azjatyckie rafinerie ograniczyły produkcję.
Tony Sycamore, analityk w IG, ostrzegł, że kraje wykorzystają ponowne otwarcie do uzupełnienia wyczerpanych zapasów i rezerw strategicznych, a negocjacje – zwłaszcza w kwestiach nuklearnych – pozostają złożone, co sprawia, że „trudno oczekiwać, by ropa spadła znacznie dalej w najbliższym czasie”.