To była Rosja. To był Izrael. Czy to mógł być Iran? A może to była dawka przypominająca Covid-19. Co z Clintonami?

Po tym, jak senator USA Lindsey Graham zmarł nagle w weekend, a wstępny raport koronera wskazał na rozwarstwienie aorty, szybko rozprzestrzeniły się teorie spiskowe, które – bez dowodów – twierdziły, że jakikolwiek z zagranicznych przeciwników lub innych częstych obiektów spisków mógł zorganizować śmierć republikanina.

Trump we wtorek zakwestionował możliwość udziału osób trzecich, mówiąc, że nie jest pewien, dlaczego FBI miałoby być w domu Grahama. Graham miał problemy z sercem, a prezydent zauważył, że rozwarstwienie aorty jest trudne do wykrycia z wyprzedzeniem.

„Wiem, że krążą różne teorie spiskowe” – powiedział Trump, sam będący stałym dostawcą spisków, od fałszywych twierdzeń o sfałszowanych wyborach po birteryzm, we wtorek dziennikarzom. „Myślę, że FBI marnuje czas”.

Taktyka rozsiewania plotek – napędzana przez platformy mediów społecznościowych i twórców, którzy na nich zarabiają – często pojawia się przy ważnych wydarzeniach politycznych, zwłaszcza głośnych zgonach lub problemach zdrowotnych.

W ostatnich dniach zderzenie internetowych teorii spiskowych dotknęło dwóch najpotężniejszych republikanów w Senacie USA, przy czym komentatorzy z prawej strony silniej kwestionowali śmierć Grahama, podczas gdy grupa międzypartyjna badała oficjalne narracje dotyczące zdrowia Mitcha McConnella.

Zaufanie do instytucji, w tym polityków i mediów, stale spada, podczas gdy zaufanie do rządu jest na jednym z najniższych poziomów od siedmiu dekad – wynika z badania Pew Research z 2025 roku. Ludzie często czerpią wiadomości ze źródeł potwierdzających ich światopogląd.

Takie spiski są popularne wśród prawicowych influencerów, z których niektórzy kwestionowali próby zamachu na Trumpa, w tym tę w Butler w Pensylwanii, gdzie prezydent został zraniony w ucho. Niektórzy wielokrotnie podawali w wątpliwość zabójstwo prawicowego komentatora Charliego Kirka, który został zastrzelony podczas wydarzenia uniwersyteckiego w Utah. Jego domniemany zabójca jest obecnie sądzony.

Joseph Uscinski, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Miami, który bada teorie spiskowe, opublikował w 2022 roku artykuł, w którym nie znalazł dowodów na wzrost liczby teorii spiskowych. W sondażach przeprowadzonych od tego czasu liczba spisków pozostała stosunkowo stabilna – powiedział.

„Gdybyśmy prowadzili te rozmowy przy chłodziarzu do wody, nasze słowa byłyby tu i teraz, a potem zniknęłyby i nikt by ich nie zobaczył” – powiedział Uscinski. „Ale ponieważ media społecznościowe są jakby tam na zawsze, ludzie, którzy chcą wiedzieć, o czym mówią inni, mogą to łatwo zobaczyć i uzyskać dostęp. Ale to nie znaczy, że kogokolwiek przekonuje”.

Ludzie zwracają większą uwagę na duże wydarzenia, więc zwracają większą uwagę na teorie spiskowe wokół nich, ponieważ wszyscy dyskutują na ten sam temat – powiedział. Jeśli ludzie są skłonni postrzegać rzeczy jako spisek, mogą dać się przekonać, że Graham został zamordowany lub McConnell nie żyje – powiedział Uscinski – ale to nie większość ludzi.

„To różnica między internetowym gadaniem a wiarą” – powiedział. „Możesz sprawić, że wiele osób kupi coś w internecie, ale potem idziesz i przeprowadzasz sondaż, a ludzie mówią: kto to jest Lindsey Graham, kto to Mitch McConnell?”

W przypadku McConnella spiski, że tak naprawdę nie żyje, krążą od tygodni po jego zniknięciu z życia publicznego w połowie czerwca. Jego biuro stworzyło tygodniową próżnię informacyjną, nie podając głębszego powodu jego nieobecności. Wielu przyjaciół McConnella napisało na Twitterze, że odbyło długie rozmowy z 84-letnim byłym republikańskim liderem, próbując uciszyć plotki, ale ujawnienia tylko wzbudziły dalsze podejrzenia – i nową rundę memów – ponieważ tweety wydawały się skoordynowane i miały wspólny ton.

Po śmierci Grahama jego biuro opublikowało zdjęcie McConnella z żoną, trzymającego egzemplarz niedzielnej sekcji sportowej Washington Post – próba