Nowy sezon Saudyjskiej Pro League rozpoczyna się w czwartek i choć era starzejących się megagwiazd podobno dobiega końca, Cristiano Ronaldo – obecnie 41-letni i mający zaledwie 24 gole do osiągnięcia 1000 bramek w karierze – wciąż jest bardzo widocznym słoniem w pokoju. A może raczej wielbłądem na pustyni. Po zdobyciu 102 goli w 107 meczach ligowych dla Al-Nassr, ten kamień milowy jest w tym sezonie praktycznie nieunikniony. Ale liga, która latem 2023 roku wydała zawrotne 957 milionów dolarów (710 milionów funtów), teraz ma nadzieję uzyskać nieco lepszy stosunek jakości do ceny. Te zakupy przyniosły tysiące artykułów, dziesiątki międzynarodowych umów transmisyjnych i niezliczoną liczbę ludzi na całym świecie noszących żółte koszulki CR7 Al-Nassr. Teraz celem jest podniesienie poziomu całej saudyjskiej piłki nożnej, a nie tylko klubów – bo najwyraźniej kupienie każdej starzejącej się supergwiazdy na świecie nie czyni automatycznie dobrej drużyny narodowej. W tym sezonie nie widać Mohameda Salaha, ale wielkie nazwiska wciąż wiszą w powietrzu, jak 41-letni cień, który nie chce przejść na emeryturę.