Stały regionalny oddział dla matek i dzieci, zapewniający specjalistyczną opiekę psychiatryczną w trybie stacjonarnym, wreszcie powstanie na terenie Belfast City Hospital, a zespół projektowy zostanie powołany natychmiast. To efekt dziesięcioleci kampanii matek i rodzin, które wolałyby nie musieć wybierać między leczeniem psychozy a pozostawaniem z dziećmi.
Kobiety, u których rozwija się poporodowa psychoza, często doświadczają halucynacji, urojeń i niepokoju, a nieleczone mogą skrzywdzić siebie i swoje dzieci. Obecnie około 100 kobiet w Irlandii Północnej jest co roku przyjmowanych na oddziały psychiatryczne dla dorosłych bez swoich dzieci, ponieważ reszta Wielkiej Brytanii ma 22 takie oddziały, ale Irlandia Północna ma dokładnie zero.
Minister zdrowia Mike Nesbitt nazwał to „znaczącym krokiem naprzód” i dąży do otwarcia „nie później niż w 2028/29”. Mówiąc o wyznaczonym miejscu – które obecnie jest nieużytkiem – Nesbitt zauważył, że omawiane tymczasowe i prowizoryczne rozwiązania okazały się nieopłacalne. Analiza wykazała, że alternatywne opcje, w tym dedykowany oddział szpitalny, nie zapewniłyby znacząco krótszego harmonogramu, lepszego stosunku jakości do ceny ani takiego samego poziomu bezpieczeństwa i pewności dla matek i dzieci.
Siedmiu ministrów zdrowia popierało ten pomysł przez lata, ale fundusze nigdy się nie zmaterializowały aż do teraz. W czerwcu ubiegłego roku śledztwo BBC Spotlight wysłuchało wstrząsających zeznań kobiet, które cierpiały na ciężką psychozę poporodową i depresję poporodową i były leczone bez swoich dzieci. W listopadzie ubiegłego roku podczas debaty w Stormont Nesbitt przyznał, że oddział jest nie tylko spóźniony czy bardzo spóźniony, ale „bardzo, bardzo spóźniony” – choć na tym etapie nie mógł zagwarantować finansowania. Teraz może, co jest miłe.