Wszyscy azylanci, którzy przebywali w hotelu będącym epicentrum trwających protestów, zostali usunięci z obiektu. Demonstracje przerodziły się w przemoc przed The Bell Hotel w Epping w Essex zeszłego lata, po tym jak jeden z jego mieszkańców został oskarżony, a następnie skazany za napaść seksualną na dziecku. Rzecznik Rady Dystryktu Epping Forest poinformował, że na miejscu pozostaje tylko personel ochrony, a rada oczekuje wyjaśnień od Home Office.
Home Office oświadczyło, że mieszkańcy zostali usunięci z powodu obaw o bezpieczeństwo pożarowe. BBC rozumie, że stało się to wcześniej w tym tygodniu. Rzecznik rządu powiedział, że to środek ostrożności i że bezpieczeństwo użytkowników usług oraz personelu traktowane jest niezwykle poważnie. Nie chciał komentować dalej sprawy The Bell Hotel, ale stwierdził, że Home Office „usuwa zachęty przyciągające nielegalnych imigrantów do Wielkiej Brytanii”. „Zamykamy każdy hotel azylowy i przenosimy azylantów do podstawowych zakwaterowań, w tym byłych obiektów wojskowych” – powiedział. „Liczba azylantów w hotelach spadła o 35% w ciągu ostatniego roku i o 63% w porównaniu ze szczytem za poprzedniego rządu”.
Rzecznik Rady Dystryktu Epping Forest powiedział, że nie wiedzieli „z wyprzedzeniem, że to się wydarzy”, pomimo „ciągłego zaangażowania” z rządem. „Zwracamy się do Home Office o wyjaśnienie szczegółów tego, co się stało i jakie będą ich następne kroki” – dodał. BBC rozumie, że obecnie nie ma planów przeniesienia migrantów z powrotem do The Bell Hotel. Jednak na początku tego miesiąca złożono wniosek planistyczny o utrzymanie hotelu w celu zakwaterowania azylantów. Hotel na skraju Epping jest wykorzystywany do zakwaterowania migrantów od 2020 roku.
Zakwaterowanie samotnych mężczyzn azylantów w The Bell stało się kontrowersyjną kwestią w zeszłym roku, z protestami przed budynkiem, po tym jak nastoletnia dziewczyna i kobieta zostały napadnięte seksualnie przez azylanta przebywającego w hotelu. Hadush Kebatu został skazany i następnie deportowany z powrotem do Etiopii, ale nie bez wcześniejszego bezprawnego zwolnienia z HMP Chelmsford zeszłej jesieni. Rada Dystryktu Epping Forest podjęła kilka prób zamknięcia hotelu dla migrantów przez sądy, ale bezskutecznie. Działania przeciwko Somani, firmie będącej właścicielem hotelu, oraz Home Office kosztowały radę 860 000 funtów, według najnowszych danych. Zeszłej jesieni w The Bell Hotel mieszkało 138 azylantów, ale w ostatnich miesiącach liczba ta była podobno niższa.