Centers for Disease Control and Prevention (CDC) potwierdziło, że wysyła zespół na hiszpańskie Wyspy Kanaryjskie, gdzie dotknięty hantawirusem statek wycieczkowy MV Hondius ma przybyć w niedzielę, a amerykańscy pasażerowie zostaną ewakuowani do bazy lotniczej w Nebrasce. Jednak eksperci twierdzą, że USA nie są przygotowane na takie zagrożenie chorobowe.
Ograniczona rola CDC w reagowaniu na wybuch hantawirusa rodzi pytania, w tym czy agencja ma teraz zmniejszoną rolę w reagowaniu na zagrożenia zdrowotne. Większość reakcji była prowadzona przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), której USA już nie są członkiem.
Wybuch hantawirusa został zgłoszony do WHO 2 maja; notatka wydana dwa dni później zaktualizowała liczbę do siedmiu potwierdzonych lub podejrzanych przypadków. Trzy osoby zmarły, jedna była w stanie krytycznym, a trzy inne miały łagodne objawy.
W środę CDC oświadczyło, że „uważnie monitoruje sytuację” i powiedziało, że departament stanu prowadzi „odpowiedź całego rządu, w tym bezpośredni kontakt z pasażerami, koordynację dyplomatyczną oraz współpracę z krajowymi i międzynarodowymi władzami zdrowotnymi”.
Dopiero w czwartek CDC uruchomiło swoje całodobowe centrum kryzysowe w Atlancie, aby monitorować niedawny wybuch hantawirusa i zaklasyfikowało go na najniższym poziomie aktywacji.
Późnym piątkiem CDC wydało pierwsze ostrzeżenie zdrowotne dla amerykańskich lekarzy, informując ich o możliwości importowanych przypadków po tym, jak co najmniej sześciu amerykańskich pasażerów wysiadło na Świętej Helenie. Pasażerowie są monitorowani pod kątem hantawirusa w kilku stanach USA.
Podczas pierwszej konferencji prasowej CDC, która odbyła się w sobotę telefonicznie tylko dla zaproszonych dziennikarzy, według Associated Press, urzędnicy zobowiązali się do przejrzystości w informowaniu opinii publicznej, ale powiedzieli, że media nie mogą cytować mówców z nazwiska zgodnie z wytycznymi wydanymi przez doradców sekretarza zdrowia, Roberta F. Kennedy'ego Jr.
Dr Jay Bhattacharya, dyrektor National Institutes of Health (NIH), który działa oddzielnie od CDC w ramach Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS), napisał w poście na X: „Nasz zespół CDC rozpoczął koordynację z krajowymi i międzynarodowymi partnerami, gdy tylko zostaliśmy powiadomieni o sytuacji z hantawirusem. Rozumiemy, że ludzie są zaniepokojeni i szukają informacji, dlatego udzieliliśmy jasnych, pisemnych wskazówek zdrowotnych amerykańskim pasażerom za pośrednictwem Departamentu Stanu”.
Bhattacharya dodał, że „CDC ma światowej klasy ekspertów ds. hantawirusa i udziela swojej wiedzy technicznej podczas koordynacji z partnerami międzyagencyjnymi, stanowymi urzędami zdrowia i międzynarodowymi władzami w zakresie planowania reakcji i repatriacji”.
Ale eksperci i byli urzędnicy rządowi ds. zdrowia twierdzą, że reakcja CDC była słaba w porównaniu z tym, jak agencja radziła sobie z podobnymi wybuchami w przeszłości.
„CDC nawet nie gra” – powiedział Lawrence Gostin, międzynarodowy ekspert ds. zdrowia publicznego z Georgetown University, w rozmowie z AP. „Nigdy czegoś takiego nie widziałem”.
Wybuch hantawirusa to „wydarzenie sygnalizacyjne”, które mówi o „tym, jak dobrze kraj jest przygotowany na zagrożenie chorobowe. I teraz, bardzo mi przykro, ale nie jesteśmy przygotowani” – powiedziała dr Jeanne Marrazzo, dyrektor generalna Infectious Diseases Society of America.
Reakcja CDC nie jest typowa dla agencji, która w przeszłości była na czele wraz z WHO w podobnych zagadkach chorób zakaźnych, zarówno w opracowywaniu sposobów ich kontrolowania, jak i komunikowaniu społeczeństwu, co powinni wiedzieć i czy powinni się martwić.
„Nie sądzę, że to ogromne zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych” – powiedziała Jennifer Nuzzo, dyrektor Brown University's Pandemic Center. Ale to, jak ta sytuacja się potoczyła, „pokazuje, jak pusta i jałowa jest teraz CDC” – powiedziała. Agencja zwolniła tysiące naukowców i specjalistów ds. zdrowia publicznego, w tym członków programu sanitacji statków agencji.
Co najmniej cztery stany USA – Arizona, Wirginia, Kalifornia i Georgia – monitorują mieszkańców, którzy byli