Brytyjska Armia Ma Wstrzymać Nieistotne Szkolenia, Aby Zaoszczędzić Pieniądze; Czołgi i Śmigłowce Apache Biorą Oddech
Brytyjska armia zawiesza nieistotne szkolenia, aby zaoszczędzić pieniądze, ale bez obaw – czołgi wrócą, w końcu, prawdopodobnie po przeglądzie budżetu.
W posunięciu, które z pewnością skłoni strategów wojskowych do sięgnięcia po mocną herbatę, brytyjska armia otrzymała rozkaz zawieszenia nieistotnych ćwiczeń szkoleniowych w celu oszczędzenia narodowi kilku groszy. Bo nic tak nie mówi „gotowi na wszystko” jak roczna przerwa od ćwiczeń z czołgami.
Oddziały przygotowujące się do rozmieszczenia, obecnie rozmieszczone, będące w gotowości lub pełniące role szybkiego reagowania będą kontynuować szkolenie jak zwykle. Ale dla pozostałych jednostek stacjonujących w Wielkiej Brytanii zbiorowe ćwiczenia szkoleniowe są odkładane na większość tego roku, z powodu presji budżetowej, która najwyraźniej ściska Ministerstwo Obrony jak imadło.
Wśród ofiar znajdują się ćwiczenia z udziałem czołgów i śmigłowców Apache, według doniesień Timesa i BBC. Bo po co ćwiczyć prowadzenie 70-tonowej metalowej bestii, skoro można po prostu improwizować?
Armia nie zaprzeczyła cięciom, zamiast tego nalegając, że priorytetem jest reżim szkoleniowy oparty na wnioskach z konfliktu na Ukrainie – w tym wojna dronów i modernizacja. Rzecznik armii powiedział: „Nasze szkolenie trwa i priorytetowo traktujemy działania, które najbardziej bezpośrednio przyczyniają się do gotowości, zdolności do rozmieszczenia i skuteczności operacyjnej. Inwestujemy również 2 miliardy funtów w transformację szkolenia armii brytyjskiej w ciągu najbliższych 15 lat.”
Tymczasem premier Andy Burnham jest pod presją zwiększenia wydatków na obronność do 3% dochodu narodowego do 2030 roku i 3,5% do 2035. Podczas pytań do premiera w środę Tan Singh Dhesi, przewodniczący sejmowej komisji obrony i poseł Partii Pracy, wezwał Burnhama do „pilnego zobowiązania się do wytyczenia ścieżki osiągnięcia 3% PKB na obronność do 2030 roku, co – jak słusznie zauważył jego kanclerz – jest kluczowe dla utrzymania bezpieczeństwa naszego kraju”. Dhesi zadał również druzgocący cios, mówiąc, że „same dobre wibracje nie wystarczą”, jeśli chodzi o finansowanie sił zbrojnych.
Plan inwestycji obronnych (Dip) przewiduje wzrost wydatków do 2,7% PKB do 2027/28, ale poza tym wszystko jest nieco mgliste. Skarb Państwa obiecał przedstawić plany osiągnięcia 3% i 3,5% podczas przeglądu wydatków w przyszłym roku.
W zwrocie akcji, który wprawiłby w rumieńce operę mydlaną, kanclerz John Healey zrezygnował z rządu Keira Starmera jako sekretarz obrony w czerwcu, protestując przeciwko niewystarczającemu finansowaniu obronności przez ówczesnego premiera. Teraz na nowym stanowisku na Downing Street 11 Healey zdecydował, że poczeka do przyszłorocznego przeglądu wydatków, zanim przedstawi plan spełnienia obietnicy Partii Pracy dotyczącej 3,5% PKB do 2035 roku. Swój pierwszy budżet przedstawi 28 października i musi znaleźć około 1,4 miliarda funtów rocznie przez najbliższe trzy lata, aby sfinansować plan inwestycji obronnych Starmera – ten sam plan, który Healey potępiał jako niewystarczający na poprzednim stanowisku. Ach, polityka: gdzie wczorajsza krytyka jest dzisiejszą pracą domową.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.