Po rozczarowującym kwietniu, który najwyraźniej zapomniał, jak padać, początek maja wkroczył jak odpowiedzialny kumpel, który zjawia się z przekąskami. Wąskie ścieżki są teraz chaotyczną paradą dzwonków, trybuli leśnej, firletek i gwiazdnicy nasiennej, które są agresywnie przejmowane przez paprocie. W botanicznym zestawie mamy paprotnika, zachylnika, języcznika, nerecznicę samczą, nerecznicę łuskowatą i paprotkę kolczastą – ta ostatnia rozwija liście jak wymyślny croissant – wkrótce dołączy do nich ekspansywny orlica, która aktualnie obściskuje się z przestępem.
Głóg zwisa nad zaniedbanymi żywopłotami jak świąteczne girlandy, a buki straciły ten świeży, przezroczysty blask, który mają, gdy są młode i optymistyczne. Pobite i regularnie strzyżone jak zła fryzura skarpy żywopłotów mimo to puszczają różnorodną zieleń, sugerując, że natura nie przejmuje się standardami pielęgnacji.
Przed śniadaniem autor krąży po chłodnym leśnym ogrodzie, gdzie kapturki śpiewają w duecie z pierwiosnkami, próbując przebić przenikliwe solo strzyżyka. Kwiaty wiśni, gruszy i jabłoni już odpuściły, większość zdmuchnęły zimne wschodnie wiatry, zanim kwiecień zdążył skończyć. Biała piana wiśni 'Bullion' i delikatny róż jabłoni 'Venus Pippin' były krótkotrwałe, ale, wiecie, piękne – jak małżeństwo celebrytów.
Sparse set of little green fruits is showing on the 30ft-high blizzard burcombe cherry, a tree named after surviving the 1891 storm. It was one of the first grafted by James, your author's brother-in-law, before he and sister Mary started their own orchard of local top fruit varieties. Family trees, literally.
W klatce na owoce autor usuwa kępy bulwiastej trawy i ściółkuje wokół krzewów borówki, czarnej porzeczki i agrestu. Pierwiosnki, poziomki alpejskie, orliki i alkanna dobrze sobie radzą, a niektóre są wykopywane do rozsadzenia. Tymczasem duży zaskroniec zwinięty jest w cieple pod czarną folią przykrywającą zeszłoroczną stertę, żyjąc swoim najlepszym gadzim życiem.
Poza ogrodem glicynia, głogi czerwone, azalie i judaszowiec kwitną, jakby chciały zdobyć botanicznego Oscara. Ostatnim drzewem, które wypuszcza liście, jest morwa, która najwyraźniej jest modnie spóźniona na przyjęcie. Bydło South Devon zostało przepędzone od połowy kwietnia na letnie pastwiska po drugiej stronie. W całej parafii pastwiska dla byków i owiec, pierwsze pokosy kiszonki i skiełkowane zboża czekają na więcej deszczu, by rosnąć produktywnie, bo najwyraźniej angielska pogoda wciąż jest na przerwie kawowej.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.