Nowe prawo wchodzi w życie w angielskich szkołach w tym semestrze, a rząd obiecuje, że rodzice zaoszczędzą sporo grosza. Odtąd mundurki mogą mieć logo szkoły tylko na trzech elementach - jak marynarka, sweter czy strój sportowy - plus krawat w szkołach średnich. Ministerstwo Edukacji (DfE) szacuje, że niektóre rodziny mogą zaoszczędzić do 50 funtów na dziecko. Ale dostawcy ubrań szkolnych przewracają oczami, argumentując, że rodzice mogą w dłuższej perspektywie wydać więcej, ponieważ tańsze, generyczne przedmioty szybciej się zużywają.

Rozmawialiśmy z mamą z Fareham, bankiem używanych mundurków i dyrektorem szkoły w Hampshire, aby sprawdzić, czy nowe zasady rzeczywiście się sprawdzają.

Kay Devonshire-Murphy, matka trójki dzieci z Fareham, to oszczędna kupująca, która przez cały rok gromadzi mundurki z second-handów i wyprzedaży używanych rzeczy. Nawet z jej umiejętnościami polowania na okazje uważa, że trzy artykuły z logo to wciąż o trzy za dużo. "Koszulka na WF kosztowała mnie ostatnio 18 funtów i musiałam kupić trzy, to ogromnie drogo jak na koszulkę na WF" - lamentowała. "Trzy artykuły to w porządku, ale nadal są bardzo drogie w miejscach, gdzie są sprzedawane. W tym roku musiałam kupić synowi nową marynarkę, to było 30 funtów, nowy krawat. Ogółem wydałam 75 funtów tylko na rzeczy z logo na dziecko. To dużo pieniędzy, jeśli masz więcej niż jedno dziecko."

Radna Gemma Furnivall założyła bank używanych mundurków w Fareham po tym, jak jej ośmioletni syn zaczął w zastraszającym tempie wyrastać z ubrań. "Czasami ludziom trudno przyznać, że mają problem z kosztami mundurka" - powiedziała. "Ale słyszę od wielu rodziców, którzy przechodzą do szkoły średniej i naprawdę borykają się z tą długą listą nowego mundurka. Ludzie, którzy przychodzą do banku, wychodzą z ogromnymi torbami rzeczy." Uważa, że nowe prawo pokazuje, iż rząd "traktuje poważnie, że to punkt nacisku dla rodzin", dodając: "To duży sygnał dla szkół, aby pamiętały, że to realny problem, więc ten limit artykułów z logo zrobi różnicę."

W The Petersfield School w Hampshire obowiązuje już polityka tylko czterech elementów z logo. Dyrektor Mark Marande uważa jednak, że pewne oznakowanie jest nadal kluczowe. "Przemyśleliśmy bardzo dokładnie, które elementy mają być z logo - rzeczy takie jak marynarka, koszulka na WF w kolorach domu naprawdę pomagają w poczuciu przynależności" - wyjaśnił. "Myślę, że jeśli całkowicie odejdzie się od oznakowania, to zaszkodzi to poczuciu przynależności i dumie uczniów, gdy przychodzą do szkoły." Zauważył również, że w dni bez mundurka frekwencja spada, ponieważ uczniowie stresują się odpowiednimi butami czy koszulką, a mundurek "całkowicie to eliminuje".

Stowarzyszenie Odzieży Szkolnej, co nie dziwi, nie jest zachwycone. Twierdzą, że plany mogą doprowadzić do tego, że rodzice będą kupować niższej jakości generyczne ubrania, które nie wytrzymają tak długo, co ostatecznie będzie kosztować więcej. Rzecznik zasugerował również, że może to stworzyć podziały w szkołach, ponieważ oznakowane mundurki pomagają zmniejszać nierówności i poprawiają zachowanie.

Według DfE, średni całkowity koszt mundurka szkolnego dla jednego dziecka w latach 2023/24 wyniósł nieco poniżej 250 funtów, a sam strój na WF kosztował rodziców około 140 funtów. Rząd twierdzi, że wspiera szkoły w podejmowaniu dalszych kroków w celu obniżenia kosztów poszczególnych przedmiotów. Czy nowe zasady zaoszczędzą rodzicom pieniądze? Werdykt wciąż nie zapadł, ale przynajmniej debata jest teraz oficjalnie przedmiotem szkolnym.