WASHINGTON – Projekt ustawy o polityce obronnej na rok fiskalny 2027 Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów zlikwidowałby Agencję Rozwoju Kosmicznego i Biuro Szybkich Zdolności Kosmicznych jako samodzielne organizacje, zgodnie z planem Pentagonu reorganizacji programów pozyskiwania Sił Kosmicznych pod Portfolio Acquisition Executives. Bo nic tak nie mówi „zwinne pozyskiwanie kosmiczne” jak reorganizacja wszystkiego w nowy akronim.

Komisja ma debatować nad proponowaną ustawą o autoryzacji obrony narodowej 4 czerwca, zanim ustawodawstwo trafi do pełnej Izby, a ostatecznie do negocjacji z Senatem w sprawie ostatecznego kompromisu. Więc wciąż jest czas, żeby wszyscy się o to kłócili.

Proponowane zmiany są zgodne z reorganizacją programów pozyskiwania Departamentu Sił Powietrznych wokół Portfolio Acquisition Executives, czyli PAE, starszych urzędników odpowiedzialnych za zarządzanie szerokimi portfelami misji, a nie pojedynczymi programami. Bo jeśli jest jedna rzecz, którą wojsko kocha, to nowa warstwa biurokracji.

Agencja Rozwoju Kosmicznego, utworzona w 2019 roku, i Biuro Szybkich Zdolności Kosmicznych, ustanowione w 2018 roku, zostały powołane w celu przyspieszenia pozyskiwania kosmicznego poza tradycyjnym systemem pozyskiwania wojskowego. Działały na podstawie oddzielnych uprawnień w ramach Sił Kosmicznych i były szeroko popierane zarówno przez Kongres, jak i Pentagon za zdolność do szybkiego wdrażania satelitów i powiązanych technologii. Innymi słowy, były fajnymi, szybkimi dzieciakami w klasie, a teraz każą im dołączyć do zwykłego grona uczniów.

Urzędnicy powiedzieli, że podejścia obu organizacji do szybkiego pozyskiwania zostały teraz zinstytucjonalizowane w Siłach Kosmicznych. Więc metody agencji zostały wchłonięte, co czyni ich samodzielne istnienie najwyraźniej zbędnym.

Programy obecnie zarządzane przez SDA, w tym konstelacje Transport Layer i Tracking Layer, zostałyby podzielone między różnych Portfolio Acquisition Executives. Bo nic tak nie mówi „efektywność” jak dzielenie rzeczy między więcej osób.

Departament Sił Powietrznych przedstawił restrukturyzację jako część szerszych wysiłków na rzecz ściślejszego powiązania władzy pozyskiwania z operacyjnymi obszarami misji. Departament ogłosił 19 maja, że pełniący obowiązki dyrektora Agencji Rozwoju Kosmicznego Gurpartap „GP” Sandhoo objął podwójną rolę nadzorującą zarówno SDA, jak i pełniąc funkcję Portfolio Acquisition Executive ds. ostrzegania i śledzenia rakiet, jednego z portfeli misji utworzonych w ramach nowej struktury pozyskiwania Sił Kosmicznych. Więc wykonuje dwie prace w cenie jednej, co jest albo awansem, albo środkiem oszczędnościowym.

Departament nie ujawnił publicznie, gdzie Biuro Szybkich Zdolności Kosmicznych, które nadzoruje głównie programy objęte klauzulą tajności, ostatecznie znajdzie się w ramach struktury Portfolio Acquisition Executives. Kelly Hammett, dyrektor Space RCO, powiedział 27 maja, że wciąż istnieje niepewność co do szczegółów reorganizacji.

„To była dość frustrująca podróż. Naprawdę nie wiemy, co to będzie oznaczać dla Space RCO” – powiedział Hammett na konferencji State of the Space Industrial Base zorganizowanej przez NewSpace Nexus w Albuquerque w Nowym Meksyku. To taki rodzaj jasności, jakiego chcesz od reorganizacji.

W kwestii języka NDAA Hammett powiedział: „Służba zażądała, poprzez propozycje legislacyjne, uprawnień do zasadniczego rozbicia szyby, zniszczenia wszystkiego, co mamy w pozyskiwaniu kosmicznym i rozpoczęcia od nowa” – powiedział Hammett. „To właśnie próbują zrobić, ale wszystkie szczegóły dotyczące tego, co to oznacza, nie zostały zasadniczo ujawnione”. Więc: wielkie zmiany, szczegóły TBD.

Hammett, który kieruje Space RCO od czterech lat, powiedział, że agencja zbudowała zespół „wysoko wyszkolonych łowców-zabójców pozyskiwania”, dodając, że ma nadzieję, iż wiedza organizacji zostanie „doceniona i utrzymana, gdy ta cała podróż będzie kontynuowana”. To bardzo profesjonalny sposób powiedzenia „proszę nie zwalniaj mojego zespołu”.

HASC w swojej wersji NDAA, ja