W zwrocie akcji, który nie zaskakuje absolutnie nikogo, długo oczekiwany raport na temat śmiertelnego pożaru Eaton w Los Angeles w 2025 roku potwierdził to, co wielu podejrzewało: pożar został spowodowany przez sprzęt należący do Southern California Edison. Wieża zakładu energetycznego, najwyraźniej niezadowolona z emerytury, postanowiła wyjść z dosłownym hukiem.
Urzędnicy straży pożarnej hrabstwa Los Angeles opublikowali raport we wtorek, stwierdzając, że po 18 miesiącach dokładnego przeglądu - bo po co się spieszyć - pożar, który zabił 19 osób i zniszczył lub uszkodził ponad 9 000 domów i firm, został zapoczątkowany przez łuk elektryczny na wieży. Agencja zauważyła, że wieża była poza eksploatacją, co rodzi pytanie: skoro nie była w użyciu, dlaczego iskrzyła? Może to był tylko występ pożegnalny.
Pożar, którego ugaszenie zajęło prawie miesiąc i który spopielił 22 mile kwadratowe (57 km kw.), został wywołany podczas ekstremalnych warunków pogodowych: wysokich temperatur, niskiej wilgotności i silnych wiatrów. Dwa 'zdarzenia łuku elektrycznego' wystąpiły w szybkiej sekwencji, powodując spadanie płonącego materiału na ziemię. W ciągu 12 sekund sucha trawa zapaliła się, a pożar szybko przerodził się w konflagrację pochłaniającą góry San Gabriel, Altadenę, Pasadenę, Sierra Madre i La Cañada Flintridge. Pełne opanowanie ognia zajęło ponad dwa tygodnie.
Kathleen Dunleavy, rzeczniczka Southern California Edison, powiedziała, że zakład otrzymał raport i go przegląda. Zauważyła, że SCE wcześniej przyznało, że 'prawdopodobnie nasz sprzęt był związany z zapłonem'. Tłumaczenie: tak, to my, ale najpierw przeczytajmy drobny druk.
W ruchu, który można określić jako 'defensywny, ale nie całkowicie nierozsądny', SoCal Edison twierdzi w pozwach, że agencje hrabstwa Los Angeles nie wysłały mieszkańcom wschodniej i zachodniej Altadeny terminowych ostrzeżeń ewakuacyjnych. Osiemnaście z 19 ofiar mieszkało w zachodniej Altadenie. Zakład obwiniał również agencje wodne, w tym Pasadena Water and Power, za nie dostarczenie wystarczającej ilości wody w miarę rozprzestrzeniania się ognia, pozostawiając strażaków z ograniczonymi zasobami. Hrabstwo Los Angeles odmówiło komentarza w sprawie najnowszych pozwów.
Śledztwo, prowadzone wspólnie z kalifornijskim departamentem leśnictwa i ochrony przeciwpożarowej, wykazało, że zakład był odpowiedzialny za utrzymanie swojego sprzętu 'w sposób, który zminimalizowałby ryzyko katastrofalnego pożaru'. Raport przytoczył również telefon na 911 od mieszkańca Pasadeny z 7 stycznia, który zauważył 'ogień o wymiarach 10 na 10 cali u podstawy wieży wysokiego napięcia' - małą iskrę, która wkrótce miała stać się ogromnym problemem.
Pożar Eaton wybuchł jednocześnie z pożarem Palisades, najbardziej niszczycielskim w historii Los Angeles i jednym z pięciu najgorszych w Kalifornii. Ten pożar zabił 12 osób i zniszczył ponad 6 800 budynków. Mężczyzna oskarżony o jego wywołanie, Jonathan Rinderknecht, stanie przed sądem ponownie tej jesieni po unieważnieniu procesu w czerwcu, a prokuratorzy twierdzą, że użył zapalniczki do grilla 1 stycznia 2025 roku, aby rozpalić ogień, który tlił się niewykryty w systemach korzeniowych, zanim wybuchł 7 stycznia. Bo nic tak nie mówi 'szczęśliwego nowego roku' jak tlący się system korzeniowy.