W oszałamiającym pokazie stwierdzania oczywistości, szefowa organizacji charytatywnej na rzecz zdrowia psychicznego Mind przyznała, że sektor zamiata pod dywan dość niezręczny fakt: niektórzy ludzie z ciężką chorobą psychiczną mogą być agresywni. Dr Sarah Hughes, która spędziła cztery dekady w tej dziedzinie, powiedziała Guardianowi, że organizacje charytatywne nie przyznały się do tego ryzyka, ponieważ boją się podsycania stygmatyzacji. No wiesz, zwykły strach przed pogorszeniem sytuacji poprzez mówienie prawdy.

To objawienie pojawia się w trakcie dochodzenia w sprawie ataków w Nottingham, które podsumowuje wydarzenia prowadzące do 13 czerwca 2023 roku, kiedy studenci Barnaby Webber i Grace O’Malley-Kumar, oboje 19-letni, oraz 65-letni woźny Ian Coates zostali śmiertelnie ugodzeni nożem przez Valdo Calocane'a, u którego później zdiagnozowano schizofrenię paranoidalną. Calocane, który miał historię incydentów z użyciem przemocy i odmawiał przyjmowania leków, był czterokrotnie hospitalizowany na oddziale psychiatrycznym w ciągu dwóch lat, a jego matka opisała system opieki psychiatrycznej jako 'tak zepsuty'. Otrzymał nieokreślony nakaz szpitalny w 2024 roku po przyznaniu się do nieumyślnego spowodowania śmierci.

Hughes, która osobiście doświadczyła przemocy ze strony osoby z psychozą, twierdzi, że strach sektora przed stygmatyzacją doprowadził do zbiorowego 'łagodzenia prawdy'. Argumentuje, że chociaż zdecydowana większość osób z chorobami psychicznymi nie jest agresywna, niektórzy są, a konsekwencje mogą być śmiertelne. Jej komentarze pojawiają się po okrągłym stole Mind w Westminster, gdzie eksperci dyskutowali, jak zrównoważyć bezpieczeństwo publiczne z prawami pacjentów.

Emma Webber, której syn Barnaby został zabity, z zadowoleniem przyjęła oświadczenie Hughes, mówiąc, że ryzyko przemocy było 'celowo wyciszane'. Uważa, że gdyby ryzyko w sprawie Calocane'a było zrozumiane, tragedia mogła zostać zapobiegnięta. Profesor Seena Fazel, psychiatra sądowy z Oksfordu, popiera to, zauważając, że chociaż osoby ze schizofrenią mają podwyższone ryzyko przemocy, bezwzględne ryzyko jest małe, a czynniki takie jak nadużywanie substancji lub wcześniejsza przemoc zwiększają to ryzyko. Dobra wiadomość? Powszechnie dostępne leczenie może zmniejszyć to ryzyko.

Mind planuje teraz wprowadzić strategię wzywającą do lepszego wsparcia dla ciężkich chorób psychicznych, w tym większej liczby łóżek szpitalnych i asertywnego leczenia środowiskowego. Hughes podkreśla, że bezpieczeństwo pacjentów i społeczeństwa nie wykluczają się wzajemnie. Ponieważ najwyraźniej potrzebujemy organizacji charytatywnej, aby powiedzieć nam, że ochrona ludzi i opieka nad chorymi psychicznie mogą współistnieć. Kto by pomyślał?