W wydarzeniu, które nie zaskakuje absolutnie nikogo, kto kiedykolwiek spotkał funkcjonalną rodzinę, 66-letnia wdowa ogłosiła, że ma dość bycia nieodpłatnym emocjonalnym i finansowym wsparciem rodziny. Kobieta, średnia z trójki rodzeństwa, jest podobno jedyną, która ukończyła szkołę średnią i studia, jedyną, która nie spędziła czasu w więzieniu, i jedyną z udaną karierą i wygodną emeryturą. Jej rodzeństwo? Boryka się z problemami psychicznymi, finansowymi lub oboma. Ostatnią kroplą? Jej starsza siostra przypadkowo wysłała jej intymne zdjęcia przeznaczone dla nowego chłopaka. Bo nic nie mówi „szanuję twoje granice” jak niechciane nagie zdjęcia.

Annalisa Barbieri, felietonistka radząca w Guardianie, skonsultowała się z psychoanalityczną psychoterapeutką Susanną Abse, która zdiagnozowała sytuację klinicznym terminem „syndrom winy ocalałego”. Najwyraźniej, gdy jednemu z rodzeństwa wiedzie się dobrze, czasami czują się winni, jakby ich sukces w jakiś sposób spowodował problemy rodzeństwa. Co jest oczywiście całkowicie irracjonalne, ale z drugiej strony, tak samo irracjonalny jest pomysł, że możesz naprawić życie swojego rodzeństwa, umożliwiając im. Abse sugeruje, że kobieta może cierpieć na odrobinę omnipotencji, wierząc, że może uzdrowić swoje rodzeństwo. Spojler: nie może. Rada jest taka, aby się wycofać, zaakceptować swoje ograniczenia i opłakiwać rodzinę, którą chciałaby mieć. A także, przestać ratować ludzi, którzy w końcu zatrują jej uczucia miłości. Kochać ich za to, kim są, z bezpiecznej odległości.

Barbieri dodaje, że uraza jest użyteczną emocją – to sposób, w jaki twój umysł mówi: „Robisz za dużo, idiotko”. Kiedy czujesz urazę, zatrzymaj się, spójrz i ucz się, a potem staraj się nie powtarzać tego zachowania. Rozwód z rodziną nie jest naprawdę możliwy, chyba że nie masz innych krewnych, którzy będą cię informować. Więc zamiast tego skup się na ludziach, którzy byli przy tobie, gdy owdowiałaś. Ty też zasługujesz na opiekę. I powtarzaj za mną: „Nie jestem odpowiedzialna za moje rodzeństwo”. To nie jest łatwe, ale z praktyką staje się łatwiejsze, podobnie jak unikanie przypadkowego wysyłania rodzeństwu nagich zdjęć.