TAMPA, Floryda – Federalna Komisja Łączności (FCC) ma głosować 22 lipca nad zarządzeniem reformującym proces składania wniosków satelitarnych, tworząc „linię montażową licencji”, by nadążyć za coraz większymi i bardziej złożonymi planami konstelacji. Bo nic tak nie mówi „efektywność” jak agencja rządowa obiecująca działać z prędkością SpaceX.
Zarządzenie Modernizacji Kosmicznej zastąpiłoby długoletnie przepisy FCC dotyczące stacji kosmicznych i naziemnych (Część 25) nową Częścią 100, rewidując zasady dotyczące rund przetwarzania, okresów licencji, wymogów dotyczących gwarancji i innych procedur składania wniosków. Zmniejszyłoby biurokrację i rozszerzyło zakres drobnych modyfikacji licencji, które operatorzy mogą wprowadzać bez uprzedniej zgody FCC, skracając okres publicznego powiadamiania dla typowych wniosków licencyjnych z 30 do 15 dni, chyba że dłuższy okres jest wymagany przez prawo.
Szersza reforma ma na celu skrócenie przeglądów, które mogą trwać latami, do miesięcy lub tygodni, aby wspierać konstelacje w uzupełnianiu i modernizacji satelitów. Aby zmniejszyć ryzyko kolizji w zatłoczonej niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO), zarządzenie wymagałoby od operatorów udostępniania danych śledzących satelity zatwierdzonemu dostawcy usług świadomości sytuacyjnej w przestrzeni kosmicznej. Zapytanie o komentarze dotyczyłoby również stworzenia reżimu licencjonowania eksperymentalnego opartego na kosmosie oraz innych reform dla wniosków dotyczących stacji kosmicznych i naziemnych.
Ruch ten następuje po opublikowanym w październiku zawiadomieniu o proponowanym stanowieniu przepisów, które przewidywało przyspieszoną ścieżkę przetwarzania z siedmiodniowym okresem publicznego powiadamiania, ale nie znalazło się ono w zarządzeniu poddawanym pod głosowanie na następnym otwartym posiedzeniu FCC. Przewodniczący FCC Brendan Carr powiedział, że zarządzenie wzmocni amerykańską gospodarkę kosmiczną, gdy LEO staje się coraz bardziej strategiczne dla komercyjnych i rządowych systemów satelitarnych. „Ustalenie odpowiednich ram regulacyjnych zadecyduje o tym, czy Ameryka wygra ten Wyścig Kosmiczny 2.0” – powiedział Carr w oświadczeniu. „Dlatego agencja rozpoczęła w zeszłym roku proces fundamentalnej zmiany sposobu, w jaki przetwarzamy operacje satelitarne i stacji naziemnych. Doprowadzamy ten wysiłek do końca naszym Zarządzeniem Modernizacji Kosmicznej – decyzją, która przejdzie od indywidualnych przeglądów do spójnego, przewidywalnego i obiektywnego procesu linii montażowej.”
Jednakże, jeśli zostanie przyjęte, oczekujące wnioski dotyczące masywnych orbitalnych centrów danych zaproponowanych w tym roku, takich jak plany SpaceX dotyczące nawet miliona satelitów w celu wsparcia rosnącego zapotrzebowania na sztuczną inteligencję, nie podlegałyby zrewidowanym terminom i procedurom przetwarzania. Zarządzenie pojawia się również, gdy Kongres rozważa ustawę o usprawnieniu łączności satelitarnej i telekomunikacyjnej, która narzuciłaby terminy i inne reformy procesu licencjonowania satelitów FCC.
FCC ma również głosować 22 lipca nad przepisami, które umożliwią regulatorowi zlicytowanie 160 megaherców (MHz) widma w górnym paśmie C w przyszłym roku w paśmie 3,98-4,14 gigaherca. Widmo to, znajdujące się blisko częstotliwości używanych przez radiowe wysokościomierze samolotów, jest głównie wykorzystywane przez luksemburskiego operatora wieloorbitalnego SES do dystrybucji usług telewizyjnych w Stanach Zjednoczonych. Byłaby to pierwsza od pięciu lat aukcja nowego komercyjnego widma przez FCC – powiedział Carr. „To działanie rozszerzy dostęp do cennego widma średniego pasma dla usług bezprzewodowych nowej generacji i zwiększy prędkości dla konsumentów, przy jednoczesnym utrzymaniu silnej ochrony bezpieczeństwa lotniczego” – powiedział. „Ta aukcja przyniesie również miliardy dolarów do amerykańskiego skarbu. FCC mogła osiągnąć ten wynik tylko dzięki ścisłej współpracy z wieloma zainteresowanymi stronami, w tym FAA.”
W 2020 roku FCC wygenerowała ponad 80 miliardów dolarów z aukcji 280 MHz widma w dolnym paśmie C dla Verizon, AT&T, T-Mobile i innych naziemnych graczy 5G. Około 13,4 miliarda dolarów z tych wpływów trafiło do dotychczasowych posiadaczy widma, głównie SES i Intelsat, aby zachęcić ich do szybkiego przeniesienia usług do pozostałych 200 MHz pasma C i pokrycia kosztów relokacji, w tym nowych satelitów. SES później...