Proces, w którym dwóch byłych przyjaciół i współzałożycieli OpenAI - Sam Altman i Elon Musk - staje naprzeciw siebie, rozpoczął się w tym tygodniu w Kalifornii, a obie strony przedstawiają sprzeczne narracje na temat historii firmy i jej zobowiązań wobec konsumentów. Musk, ubrany w ciemny garnitur i krawat (brak informacji, czy nosił też plecak odrzutowy), zajął miejsce na ławie świadków i został zapytany przez jednego ze swoich prawników, o co właściwie chodzi w pozwie.

„To właściwie bardzo proste” – powiedział Musk. „Nie wolno kraść fundacji charytatywnej... Jeśli można splądrować fundację, cały fundament darowizn charytatywnych zostanie zniszczony.” Prawnik OpenAI odpowiedział, że pozew jest motywowany chęcią Muska do osłabienia „konkurenta”.

„Jesteśmy tutaj, ponieważ pan Musk nie dostał tego, czego chciał w OpenAI” – powiedział prawnik OpenAI, William Savitt. „Ponieważ jest konkurentem, pan Musk zrobi wszystko, aby zaatakować OpenAI.” Prawnik Muska, Steven Molo, przypomniał dziewięciu członkom ławy przysięgłych w Oakland, aby odłożyli na bok swoje opinie o dwóch miliarderach z Doliny Krzemowej i byłych przyjaciołach. „Wszyscy złożyliście przysięgę, że odłożycie na bok osobiste opinie” – powiedział. „Wiem, że dotrzymacie tej przysięgi.”

Molo argumentował, że Musk stał się bardziej zaangażowany w AI, gdy technologia szybko się rozwijała, obawiając się, że „rząd nie podejmuje działań”, aby ją regulować. Obawy Muska wzrosły, dodał, po spotkaniu z ówczesnym prezydentem Barackiem Obamą w 2015 roku. Jego klient, jak powiedział, zawsze wierzył, że AI „nie jest pojazdem do bogacenia się”. Molo opisał zaangażowanie Muska w OpenAI, któremu przekazał 38 milionów dolarów (28 milionów funtów) przez kilka lat, gdy działało jako organizacja non-profit. „Bez Elona Muska nie byłoby OpenAI. Czysto i prosto” – powiedział Molo.

Musk sprzeciwia się decyzji OpenAI o otwarciu komercyjnego ramienia w 2018 roku, na lata przed debiutem oprogramowania ChatGPT, które zapoczątkowało komercyjny rynek AI. W swoim wstępnym wystąpieniu Molo powiedział, że dyrektor generalny OpenAI Altman i współzałożyciel Greg Brockman „ukradli fundację charytatywną”. Musk domaga się miliardów dolarów, które jego prawnicy nazywają „bezprawnymi zyskami”, chce, aby zostały one wykorzystane na finansowanie non-profitowego ramienia OpenAI, i chce zobaczyć zmiany w firmie, w tym usunięcie Altmana. Jego roszczenia obejmują naruszenie zaufania charytatywnego i bezpodstawne wzbogacenie.

Prawnik OpenAI powiedział, że Musk wykorzystał swoją inwestycję, aby „znęcać się” nad innymi założycielami OpenAI i że chciał połączyć firmę z Teslą, którą również posiada. „Inni założyciele odmówili oddania kluczy do sztucznej inteligencji jednej osobie” – kontynuował Savitt, dodając: „Kiedy odmówili wchłonięcia OpenAI”, Musk „zabrał swoje zabawki i poszedł do domu”. Ponieważ nie mógł kontrolować OpenAI, opuścił je – „opuścił je, myślał, że na śmierć”. Odnosząc się do sprawy prawnej Muska, Savitt dodał: „Musk nigdy nie dbał o to, czy OpenAI jest non-profit.”

OpenAI twierdzi, że Musk jest motywowany zazdrością i żalem, że odszedł z firmy. A gdy wyścig do sztucznej inteligencji ogólnej (AGI) pędzi pełną parą, OpenAI oskarża Muska o próbę wykolejenia jednego z kluczowych rywali. Własna platforma Muska, xAI, która tworzy chatbota Grok, pozostaje w tyle za konkurencją. xAI zadebiutowało w 2023 roku, rok po wejściu ChatGPT na rynek. OpenAI argumentowało, że Musk rozumiał decyzję o otwarciu komercyjnego ramienia i że opuścił firmę dopiero po nieudanej próbie zostania jej dyrektorem generalnym.

Oczekuje się, że Altman również zezna podczas procesu. Również we wtorek sędzia Yvonne Gonzalez Rogers powiedziała, że zdecydowała się nie nakładać zakazu wypowiedzi, aby uniemożliwić uczestnikom mówienie o procesie poza sądem. W poniedziałek, gdy wybierano ławę przysięgłych, Musk napisał na X, swojej platformie społecznościowej, nazywając pozwanego „Scam Altman”. Sędzia poprosiła Muska o „czystą kartę” na przyszłość i aby „spróbował kontrolować swoją skłonność do używania mediów społecznościowych, aby pogarszać sytuację poza salą sądową”. Pozwani Altman i Brockman również zgodzili się zrobić to samo. Werdykt spodziewany jest pod koniec maja.