W zwrocie akcji, którego nikt się nie spodziewał (poza, przypuszczalnie, kobietą, której dotyczy sprawa), poseł Demokratycznej Partii Unionistycznej (DUP) Jim Shannon został oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej kobiety. Do rzekomego incydentu doszło 1 października 2023 roku, co jest datą, która przejdzie do historii jako dzień hańby dla co najmniej jednego polityka.

Shannon, 71 lat, który jako adres podaje biura DUP przy Frances Street w Newtownards, w poniedziałek nie pojawił się w Sądzie Magistrackim w Newtownards. Jego prawnicy, w oświadczeniu, które krzyczy 'nie wycofujemy się', stwierdzili, że sprawa jest 'kwestionowana co do faktów'.

Obrońca Conan Rea poinformował sąd, że Shannon złożył odpowiedź na zarzuty. Tymczasem Prokuratura zamierza poprawić daty w swojej dokumentacji, czemu obrona będzie się sprzeciwiać, bo najwyraźniej papiery nie były wystarczająco ekscytujące. Rea poinformował zastępcę sędziego okręgowego Trevora Browne'a, że obrona złożyła szkieletowy argument szczegółowo opisujący ich zastrzeżenia. Bo nic nie mówi 'dramat prawny' jak szkieletowy argument.

Sędzia, przypuszczalnie zachwycony perspektywą dalszych prawniczych przepychanek, odroczył sprawę do 1 września. To daje wszystkim zaangażowanym mnóstwo czasu na naostrzenie piór i przygotowanie się do drugiej rundy.

Kariera polityczna Shannona jest długa jak przerwa w obradach parlamentu: wybrany do Zgromadzenia Irlandii Północnej w 1998, ponownie wybrany w 2003 i 2007, a następnie w 2010 wkroczył do Izby Gmin jako poseł z okręgu Strangford, stanowisko, które piastuje do dziś. Bo po co odchodzić, skoro można zostać?

Lider DUP Gavin Robinson, w oświadczeniu, które na nowo definiuje 'trzymanie tego w rodzinie', opisał sprawę jako 'prywatny spór' w rodzinie Shannona. Partia, jak powiedział, rozpoczęła wewnętrzne postępowanie, ale zawiesiła je, gdy włączyły się sądy. Bo nic nie mówi 'mamy to pod kontrolą' jak czekanie, aż system prawny wykona całą ciężką robotę.

Robinson, poseł z East Belfast, powiedział, że partia będzie 'czekać na wynik' sprawy przed podjęciem dalszych decyzji. Innymi słowy, będą obserwować z boku, z popcornem w ręku, aż zapadnie wyrok.