W przełomowym badaniu, w którym zapytano ludzi, o czym myślą, naukowcy potwierdzili to, co większość z nas już podejrzewała: twoje myśli zdominowane są przez pracę, kawę i rozpaczliwą tęsknotę za powrotem do łóżka. Badanie przeprowadzone przez ekonomistów z Claremont Graduate University i Wuhan University wykazało, że ludzi można podzielić na cztery odrębne grupy myślicieli: Martwicieli, Domatorów, Myślicieli Cielesnych oraz typ Pracuj-Ciężko-Baw-Się-Dobrze. Grupy nie są sztywne, a ludzie mogą się między nimi przemieszczać, ale wyniki oferują subtelny wgląd we współczesny umysł.
Przez dwa tygodnie 258 ochotników w wieku od 19 do 71 lat nosiło aplikację, która pikała osiem razy dziennie w losowych momentach. Przy każdym piknięciu musieli zapisać swoje myśli, bieżącą aktywność i poziom szczęścia. Po przeanalizowaniu ponad 23 000 odpowiedzi ekonomiści zauważyli, że myśli podążały za rytmem dnia – praca dominowała w ciągu dnia, rozrywka przejmowała wieczory. Około połowa myśli była zamierzona; reszta była natrętna lub przypadkowa, jak przypomnienia czy błądzenie myślami. Informacje sensoryczne – uczucie zmęczenia lub senności – stanowiły prawie jedną piątą myśli, a następnie praca (17%), jedzenie (14%), hobby (10%) i relacje (10%). Gdy ludzie myśleli o tym, czego chcą, prawie połowa dotyczyła jedzenia lub picia, zwłaszcza kawy. A 29% myśli związanych z potrzebami koncentrowało się na relaksie, szczególnie drzemkach i śnie.
Umysł rzadko był pusty – tylko ułamek procenta odpowiedzi stwierdzał brak myśli. Jednak myśli o seksie były wyraźnie rzadkie, co skłoniło badaczy do podejrzeń o pewną powściągliwość. „Mogą istnieć rzeczy, którymi ludzie nie chcą się z nami dzielić. Wiecie: TMI” – powiedział dr Joshua Tasoff, główny autor. Być może w związku z tym jedna czwarta piknięć pozostała bez odpowiedzi. Badanie przetestowało również twierdzenie rzymskiego cesarza Marka Aureliusza, że „szczęście twojego życia zależy od jakości twoich myśli”. Naukowcy odkryli, że to, o czym ludzie myśleli, było bardziej prognostyczne dla ich szczęścia niż cokolwiek innego. „Może Marek Aureliusz był na coś” – przyznali.
Cztery grupy myślicieli wyłoniły się z grupowania wspólnych tematów. Martwiciele myśleli o wydarzeniach na świecie, polityce i sprawach społecznych około 60% więcej niż przeciętnie, z obawami o wojny, Covid, bezpieczeństwo i zdrowie. Myśleli też o muzyce prawie dwa razy częściej, prawdopodobnie by ukoić niespokojne umysły. Domatorzy poświęcali około 50% więcej myśli obowiązkom domowym, domowi, finansom i historiom z filmów, książek i telewizji. Myśliciele Cielesni – najmłodsza grupa, średnia wieku 32 lata, prawie dwie trzecie kobiet – skupiali się na zmysłach, uczuciach i wrażeniach psychicznych, z najwyższym wskaźnikiem niechcianych natrętnych myśli (28%). Słowa takie jak „terapeuta”, „ból” i „przytłoczenie” pojawiały się często. Wreszcie grupa Pracuj-Ciężko-Baw-Się-Dobrze dzieliła umysł między karierę a wypoczynek, myśląc o pracy 50% więcej niż przeciętnie i o hobby 25% więcej. Mieli najwyższe dochody i wyniki szczęścia oraz nieco więcej mężczyzn niż kobiet. Ich kluczowe słowa to „relaks”, „prezentacja”, „lot”, „paznokieć”, „projekt” i „siłownia”.
Autorzy ostrzegają przed ekstrapolacją na globalną populację, ponieważ ochotnicy pochodzili z środowisk WEIRD (Zachodnich, Wykształconych, Uprzemysłowionych, Bogatych, Demokratycznych). Kategorie są wstępne, a potrzebne jest dłuższe badanie z większą liczbą uczestników. Ale na razie możesz pocieszyć się wiedzą, że cokolwiek myślisz, prawdopodobnie nie jesteś sam – chyba że chodzi o seks, w takim przypadku możesz być jedyny.