Astronomowie zaobserwowali, jak czarna dziura rozrywa i metodycznie pochłania masywną gwiazdę w czymś, co naukowcy pomocnie porównują do 'przygotowywania przekąski na lunch'. Kosmiczna masakra, przedstawiona na konferencji AAS w Phoenix w Arizonie, obejmowała gwiazdę 'rozerwaną' przez ogromną grawitację czarnej dziury, która następnie żywiła się szczątkami kawałek po kawałku.
Daniel Perley, profesor astrofizyki na Liverpool John Moores University i główny autor artykułu w Monthly Notices of the Royal Astronomical Society, opisał to wydarzenie jako 'połączenie czarnej dziury z masywną gwiazdą towarzyszącą, rozrywające ją na dysk zasilający czarną dziurę'. Nazwał to 'rzadkim i budzącym podziw', co w języku astronomów oznacza 'nie jesteśmy do końca pewni, co się właśnie stało, ale było spektakularne'.
Zniszczenie wyzwoliło jedno z najpotężniejszych wydarzeń kosmicznych, jakie kiedykolwiek zarejestrowano, uwalniając na krótko energię równoważną około 400 miliardów razy większą niż moc Słońca Ziemi - wystarczającą, aby nawet najbardziej dramatyczne supernowe wyglądały jak uprzejme kaszlnięcie. Chociaż czarne dziury były obserwowane wcześniej podczas podjadania gwiazd w wydarzeniach znanych jako zdarzenia pływowego rozerwania, naukowcy nigdy nie widzieli czegoś takiego.
Anna Ho, adiunkt astronomii na Cornell University i współautorka, wykryła to wydarzenie za pomocą Zwicky Transient Facility w Obserwatorium Palomar w Kalifornii, zaraz po tym, jak jego światło dotarło do Ziemi. Obiekt, formalnie oznaczony AT2024wpp i nazwany 'Whippet', początkowo podejrzewano o bycie Luminous Fast Blue Optical Transient (LFBOT), rzadkim i słabo poznanym typem wydarzenia kosmicznego związanego z niszczeniem gwiazd. W ciągu dnia obserwacje z Teleskopu Liverpoolskiego na Wyspach Kanaryjskich i satelity NASA Swift potwierdziły cechy LFBOT - był niezwykle niebieski i emitował promieniowanie rentgenowskie, jak kosmiczny pierścień nastroju.
Pomiary odległości dokonane przez R. Michaela Richa z UCLA i Yu Jing Qin z Caltech wykazały, że zjawisko było znacznie bardziej energetyczne niż zwykła supernowa. W połączeniu z wyjątkowo wysoką temperaturą dane doprowadziły naukowców do wniosku, że są świadkami rozrywania i połykania gwiazdy przez czarną dziurę - żadnych fabrykacji, tylko dużo matematyki.
'Nawet jeśli podejrzewaliśmy, co to jest, to wciąż było niezwykłe' - dodał Perley, zauważając, że było 'wielokrotnie bardziej energetyczne niż jakiekolwiek podobne wydarzenie i bardziej niż jakakolwiek znana eksplozja napędzana kolapsem gwiazdy'. Podkreślił, że takie wydarzenia nie tylko pomagają identyfikować czarne dziury, ale także dostarczają 'nowego sposobu na określenie, gdzie występują czarne dziury i jak powstają oraz rosną'.
Wydarzenie wygenerowało potężną falę uderzeniową przemieszczającą się na zewnątrz przez gęsty gaz z prędkością jednej piątej prędkości światła, ale po około pół roku fala nagle 'wygasła', prawdopodobnie po dotarciu do granicy bańki utworzonej przez gaz wyrzucony wcześniej przez gwiazdę. Materiał wyrwany z gwiazdy utworzył gorący dysk wokół czarnej dziury, wytwarzając promieniowanie rentgenowskie i potężny 'wiatr', który zderzył się z wcześniej wyrzuconym materiałem, tworząc jasną niebieską emisję optyczną i ultrafioletową widoczną w pierwszych dniach, wraz z sygnałami radiowymi i milimetrowymi.
A teraz dziwna część: Obserwacje z Obserwatorium Kecka, Obserwatorium Magellana i Very Large Telescope nie ujawniły żadnych rozpoznawalnych sygnatur chemicznych w pierwszym miesiącu. Gdy wydarzenie przygasło, pojawiły się słabe sygnatury wodoru i helu - a hel poruszał się wzdłuż naszej linii widzenia z prędkością ponad 6000 kilometrów na sekundę, co sugeruje, że gęsto związana struktura mogła przetrwać początkowy wybuch i obecnie pędzi w naszym kierunku.
Naukowcy spekulują, że sygnał może być 'strumieniem' materiału uwolnionego z jądra gwiazdy podczas rozrywania, lub - bardziej intrygująco - materiałem z trzeciego członka układu, który jest bombardowany wiatrami i promieniowaniem rentgenowskim czarnej dziury. Bo nic nie mówi 'tajemnicze wydarzenie kosmiczne' jak możliwy trzeci kołek.
Materiały dostarczone przez Liverpool John Moores University. Uwaga: Treść może być edytowana pod kątem stylu i długości.