Co najmniej 20 osób, w tym pięcioro dzieci, zginęło, a dziesiątki pozostają zaginione po zawaleniu się uszkodzonego przez wojnę sześciopiętrowego budynku w rejonie Tal al-Hawa w mieście Gaza – poinformowały ekipy ratunkowe. Nagrania pokazały, jak poszukiwania ciał i ocalałych trwają w gruzach.

Mieszkańcy twierdzą, że około 10 rodzin mieszkało w tych mieszkaniach mimo ostrzeżeń, że są niebezpieczne. Członkowie kontrolowanej przez Hamas służby ratowniczej Obrony Cywilnej powiedzieli, że początkowo pracowali „gołymi rękami” z powodu surowych izraelskich ograniczeń dotyczących sprzętu wpuszczanego do Gazy. Od tego czasu pożyczyli trochę ciężkiego sprzętu od agencji ONZ i egipskich pracowników humanitarnych.

„Nadal słyszymy głosy spod gruzów, więc wciąż jest nadzieja, że znajdziemy ludzi” – powiedział Raed al-Dahszan, dyrektor Obrony Cywilnej w mieście Gaza. Dodał: „Ograniczona dostępność schronień zmusiła mieszkańców do przeprowadzki do tego budynku, w przekonaniu, że jest bezpieczny. Jednak w pewnym momencie zawalił się całkowicie, tragicznie spadając na ludzi, gdy spali”.

Umm Mohammed Bakrun, kobieta mieszkająca w pobliskim namiocie, powiedziała, że rozmawiała z synem, gdy budynek nagle się zawalił we wczesnych godzinach w środę. „To było jak trzęsienie ziemi. Był głośny dźwięk i nie mogłam wstać. Kamienie spadały na nas, a kiedy wyjrzałam na zewnątrz, zobaczyłam mnóstwo kurzu” – powiedziała BBC. „W ciągu kilku minut wszędzie rozległy się krzyki”.

Inny świadek, Mansour Abu Mohammed, powiedział, że budynek zawalił się „w kilka sekund”. „Codziennie spadał z niego kamień lub kilka kamieni, ale ludzie w środku nie mogli znaleźć innego miejsca do życia. Mieszkałem obok niego i można było zobaczyć, że przechyla się na jedną stronę”.

Alessandro Mrakic, szef biura Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP) w Gazie, powiedział reporterom na miejscu, że uważa się, iż pod gruzami uwięzionych jest od 70 do 100 osób. „Sytuacja, jak widać, jest tragiczna, ponieważ nie mamy potrzebnego sprzętu i maszyn. Ludzie dosłownie kopią gołymi rękami” – powiedział.

Mrakic ostrzegł również, że około 400 innych uszkodzonych przez wojnę budynków w całej Gazie jest zagrożonych zawaleniem, szczególnie w miarę zbliżania się zimy. „Potrzebujemy wsparcia, przede wszystkim maszyn, sprzętu i tym podobnych. Nasi koledzy tutaj nie mają oleju [do silników] i części zamiennych, aby kontynuować pracę z całym sprzętem, który wciąż znajduje się w Gazie”.

Koordynator pomocy humanitarnej ONZ, Ramiz Alakbarov, wezwał izraelskie władze do zatwierdzenia dostaw ciężkiego sprzętu do operacji ratunkowych, a także namiotów, plandek i innych artykułów nieżywnościowych dla przesiedleńców przed zimowymi deszczami. Izrael twierdzi, że jego ograniczenia mają na celu powstrzymanie sprzętu przed dostaniem się w ręce palestyńskich grup zbrojnych.

Według ONZ około 80% wszystkich struktur w Gazie zostało zniszczonych lub uszkodzonych podczas wojny między Izraelem a Hamasem. Ponad 1,9 miliona ludzi – około 90% populacji tego terytorium – zostało przesiedlonych, wielu z nich wielokrotnie, a 1,2 miliona z nich obecnie mieszka w namiotach lub prowizorycznych schronieniach.

ONZ ostrzegła, że sytuacja humanitarna w Gazie pozostaje tragiczna mimo zawieszenia broni uzgodnionego w październiku, ponieważ izraelskie naloty i inne ataki nadal uderzają w zaludnione obszary, powodując ofiary i zniszczenia mienia oraz zmuszając do dalszych przesiedleń.

We wtorek izraelskie naloty zabiły co najmniej pięciu Palestyńczyków, w tym dwoje dzieci i dowódcę Hamasu, według urzędników służby zdrowia i źródeł Hamasu. Izraelska armia poinformowała, że zabiła dowódcę Hamasu w południowej Gazie i innego bojownika na północy. W obu przypadkach według doniesień zginęło również dziecko.

Osobno brytyjska organizacja charytatywna Medical Aid for Palestinians poinformowała, że pacjent został zabity przez izraelski dron w wspieranym przez nią ośrodku zdrowia w Jabalii w północnej Gazie. Rzecznik izraelskiej armii powiedział BBC, że nie wie o takim incydencie.

Wojna w Gazie została wywołana przez atak pod wodzą Hamasu na