W ruchu wyczekiwanym jak start rakiety SpaceX i niemal tak samo kontrowersyjnym, rakietowe przedsięwzięcie Elona Muska rozpoczęło notowania na Nasdaq 12 czerwca po cenie „bierz albo zostaw” wynoszącej 135 dolarów za akcję – choć inwestorzy detaliczni prawdopodobnie zapłacą znacznie więcej, bo cóż lepiej oddaje „uczciwy rynek” niż kontrolowany niedobór.

Ta pierwsza oferta publiczna jest historyczna z wielu powodów, przede wszystkim dlatego, że SpaceX ma nadzieję pozyskać 75 miliardów dolarów pod tickerem SPCX, co uczyniłoby ją największą ofertą publiczną w historii. Firma jest kontrolowana przez Muska, który zarządza również Teslą, kolejną firmą wartą bilion dolarów. Oczekuje się, że IPO uczyni Muska – który będzie kontrolował 85 procent akcji z prawem głosu – pierwszym bilionerem na świecie. Ale inwestorzy detaliczni mogą mieć trudności z wykupieniem tej wizji, ponieważ jak niedawno doniósł Bloomberg, popyt przewyższa dostępne akcje ponad czterokrotnie.

Euforia odzwierciedla dominację SpaceX: firma obsługuje około 82 procent wszystkich amerykańskich startów kosmicznych i kontroluje prawie połowę globalnego rynku komercyjnego kosmosu. Starlink, jej biznes satelitarnego internetu, to dojna krowa o wysokiej marży, która na początku tego roku przekroczyła 10 milionów abonentów na całym świecie.

SpaceX został wyceniony na 1,25 biliona dolarów na początku tego roku po połączeniu z xAI, firmą AI Muska, która jest także właścicielem X.com, dawniej Twittera. To połączenie oznacza, że inwestorzy kupują po historycznie wysokiej cenie – ale Musk połączył firmy wielkim kosztem dla siebie i SpaceX.

Podwaliny zostały położone w maju, kiedy SpaceX formalnie złożył prospekt S-1 w SEC, przedstawiając plany przyszłych startów rakiet, stałej kolonii ludzkiej na Marsie i orbitalnych centrów danych do zasilania swoich możliwości AI. W typowym dla Muska stylu większość tych planów pozostaje szalenie poza zasięgiem.

S-1 szczegółowo opisał również wszystkie sposoby, w jakie Musk wzbogaca się poprzez transakcje z samym sobą. Tesla posiada prawie 19 milionów akcji zwykłych klasy A SpaceX, co stanowi mniej niż 1 procent wszystkich wyemitowanych akcji. Udział Tesli w xAI został zamieniony na akcje SpaceX po tym, jak Musk połączył swoją firmę AI z firmą kosmiczną w lutym. SpaceX kupuje Cybertrucki i Megapacki od Tesli oraz wynajmuje powierzchnię biurową Boring Company. S-1 wymienia również samego Muska jako czynnik ryzyka, zauważając, że jego inne firmy mogą konkurować ze SpaceX o cenne zasoby.

SpaceX jest również skrajnie nierentowny. Stracił około 4,9 miliarda dolarów w 2025 roku i spalił miliardy więcej w pierwszym kwartale 2026 roku, głównie z powodu wydatków na ogromne centra danych AI. Przy obecnym tempie spalania gotówki, 75 miliardów dolarów pozyskanych z IPO może zniknąć w ciągu 2,5 roku.

Nawet jeśli nie kupisz akcji bezpośrednio, możesz wkrótce być ich posiadaczem. Nasdaq zmienił swoje zasady, aby umożliwić dużym firmom wejście do indeksu Nasdaq 100 po zaledwie 15 dniach handlu, zamiast czekać na coroczną grudniową rotację, co oznacza, że popularne ETF-y będą prawdopodobnie zmuszone do zakupu miliardów dolarów akcji SpaceX wkrótce po debiucie.