W szokującym zwrocie akcji, który nie zaskoczy nikogo, kto kiedykolwiek próbował ubrać dziecko do szkoły, charytatywny program w Coventry ratuje rodziny przed finansową dziurą, jaką jest przemysł mundurków szkolnych. Clothing Coventry, organizacja charytatywna o nazwie, która nie pozostawia wiele wyobraźni, prowadziła w ciągu trzech tygodni lata wydarzenia z mundurkami, zapewniając używane i przekazane ubrania za darmo. Wynik? Rodziny zaoszczędziły średnio 69 funtów na dziecko, co mniej więcej odpowiada kosztowi jednego blezera i paczki skarpetek z logo, jeśli ma się szczęście.

Katie Wilson, dyrektor generalna Clothing Coventry, stwierdziła oczywistość z westchnieniem: średni koszt mundurka szkolnego wynosi aż 249,58 funtów na dziecko i że "pozostaje to prawdziwym wyzwaniem" dla wielu rodzin. Aby temu zaradzić, organizacja pomogła ponad 2700 dzieciom przygotować się do nowego roku szkolnego, rozdając zdumiewającą liczbę 15 005 sztuk mundurków. To wystarczy, aby ubrać małą armię, a przynajmniej kilka roczników.

Ale to nie wszystko! Oprócz przekazanych i używanych przedmiotów, organizacja dostarczyła również 4659 nowych przedmiotów dla 2142 dzieci. Dla tych, którzy liczą, to mnóstwo nowych majtek i koszulek polo. A dla naprawdę pechowych 60 rodzin, które nie mogły zdobyć blezera dla szkoły swojego dziecka, organizacja wręczyła bony o wartości 30 funtów na mundurki. Bo nic tak nie mówi "dbamy o Ciebie" jak bon, który może nie pokryć nawet kosztu jednego blezera.

Wilson zauważyła, że blezery i stroje sportowe z logo były jednymi z najczęściej poszukiwanych przedmiotów, co jest równie zaskakujące jak odkrycie, że woda jest mokra. Pomimo dodatkowych zakupów i hojnych darowizn, popyt przewyższył podaż w niektórych przypadkach. "Moglibyśmy rozdać prawdopodobnie 600 blezerów, gdybyśmy je mieli" - powiedziała Wilson BBC CWR - "nie mieliśmy ich wystarczająco dużo, aby pomóc wszystkim, którzy przyszli." Ma nadzieję, że pomoże wszystkim "po trochu" - co w języku organizacji charytatywnych oznacza "robimy co w naszej mocy, ale system jest fundamentalnie zepsuty".

Program, obecnie w czwartym roku, jest wspierany przez Coventry Building Society, które prawdopodobnie ma interes w tym, aby rodziny nie były finansowo zrujnowane przez mundurki szkolne. Wilson z dumą oświadczyła, że "żadna rodzina, która uczestniczyła w naszych wydarzeniach, nie wyszła z pustymi rękami", co jest niskim progiem, ale przyjmujemy to.

Jedna z rodziców, która najwyraźniej ma pełne ręce roboty, podzieliła się swoją historią: "Jako rodzina z ośmiorgiem dzieci i bardzo ograniczonym dochodem, zdobycie mundurków szkolnych dla wszystkich naszych dzieci było dla nas dużym zmartwieniem". Ośmioro dzieci! To mnóstwo mundurków i mnóstwo stresu. Wsparcie, jak powiedziała, "zrobiło ogromną różnicę i zdjęło wiele finansowego stresu", zapewniając, że ich dzieci mogą wrócić do szkoły wyglądając, jakby tam pasowały, a nie jakby obrabowały szkolny zbiór rzeczy zagubionych.

Clothing Coventry wznowi przyjmowanie próśb o mundurki szkolne 14 września, a rodziny mogą korzystać ze wsparcia w zakresie mundurków przez cały rok, nie tylko podczas wakacji. Ponieważ, jak wszyscy wiemy, dzieci rosną w niewygodnych momentach, a mundurki szkolne to całoroczny koszmar.

Więc brawo dla Clothing Coventry i ich wolontariuszy za wykonywanie boskiej pracy. A dla przemysłu mundurków szkolnych: może warto nie pobierać 250 funtów za kilka kawałków materiału z logo? Tak tylko myślę.