LIV Golf, sponsorowana przez saudyjski kapitał seria, która nieustannie znajduje nowe sposoby na trafianie na nagłówki z innych powodów niż świetny golf, odłożyła swój czerwcowy turniej w Nowym Orleanie. Władze Luizjany potwierdziły tę wiadomość we wtorek, niespełna dwa tygodnie po tym, jak dyrektor generalny LIV Golf, Scott O'Neil, zapewniał, że sezon 2026 nabiera tempa, mimo doniesień, że seria może jechać na oparach.
Przełożenie następuje dzień po tym, jak źródła podały, że impreza może zostać opóźniona, ponieważ Mistrzostwa Świata FIFA mogą ukraść jej show – albo, wiecie, publiczność. Wysokie temperatury i stan pola golfowego również zostały wymienione, bo najwyraźniej gra w golfa w Luizjanie pod koniec czerwca to jak gra na powierzchni słońca.
Gubernator Jeff Landry i sekretarz ds. rozwoju gospodarczego Luizjany, Susan Bourgeois, ujawnili we wspólnym oświadczeniu, że stan wydał już 3,2 miliona dolarów w ramach umowy z LIV Golf. Z tego 2 miliony dolarów pochłonęły ulepszenia Bayou Oaks w City Park, pola, które miało gościć imprezę w dniach 25-28 czerwca. Pozostałe 1,2 miliona dolarów z funduszy motywacyjnych stanu? LIV Golf ma je zwrócić, zapewne z uprzejmą notatką w załączeniu.
„Doceniamy dobre intencje LIV i nie możemy się doczekać utrzymania naszego partnerstwa, kontynuując rozmowy o imprezie jeszcze w tym roku” – powiedzieli Landry i Bourgeois, co jest dyplomatycznym odpowiednikiem „proszę, oddajcie nam pieniądze i może zadzwońcie, jak już ogarniecie sprawy”.
Zgodnie z oświadczeniem, Bourgeois rozmawiała z O'Neilem w zeszły piątek, a on poinformował ją, że organizacja rozważa przełożenie turnieju w Nowym Orleanie na jesień. LIV Golf w swoim oświadczeniu nazwał to „strategiczną” decyzją, aby uniknąć „szczytowych letnich upałów i zatłoczonego globalnego kalendarza sportowego, zapewniając jednocześnie, że pole będzie w mistrzowskim stanie, jakiego oczekują nasi fani i gracze”. Innymi słowy, obwiniają pogodę i Mistrzostwa Świata, a nie fakt, że ich model biznesowy może stać na chwiejnych podstawach.
„Jesteśmy wdzięczni za dalsze partnerstwo i elastyczność stanu Luizjana, gdy wspólnie pracujemy nad dostarczeniem światowej klasy debiutu tej jesieni” – powiedział LIV Golf, dodając: „Nasz zespół koncentruje się na utrzymaniu silnego tempa sezonu 2026 i nie możemy się doczekać ogłoszenia ostatecznych terminów w najbliższej przyszłości”. Bo nic tak nie mówi „tempo” jak przekładanie imprez i zwracanie pieniędzy motywacyjnych.