Niemal sześć lat po tym, jak wygłup pary z okazji ujawnienia płci dziecka wywołał śmiertelny pożar w południowej Kalifornii, firmy, które sprzedały pirotechniczne urządzenie, zgodziły się na ugodę wartą wiele milionów dolarów – bo najwyraźniej sprzedaż nielegalnych fajerwerków w celu ogłoszenia płci dziecka to solidny model biznesowy.

Firma Wholesale Fireworks Corp z siedzibą w Hubbard w Ohio oraz jej spółka zależna American Fireworks Wholesale LLC zgodziły się zapłacić ponad 4 mln dolarów – ogłosiło we wtorek biuro prokuratora USA w centralnym dystrykcie Kalifornii. Trzecia firma, Pink or Blue Gender Team Inc z siedzibą w Miami, zgodziła się zapłacić 50 000 dolarów – przypuszczalnie tyle kosztuje przyznanie się, że sprzedali urządzenie, które zamieniło park w zgliszcza.

Płatności te rozwiązują roszczenia cywilne wniesione w imieniu Służby Leśnej USA w następstwie tak zwanego pożaru El Dorado, który strawił 22 744 akry (9 204 hektary) i zniszczył dziewięć budynków oraz kilkanaście obiektów gospodarczych. Służba Leśna oszacowała szkody na ponad 41 mln dolarów – kwotę, która sprawia, że ugoda wygląda jak kupon rabatowy.

Weteran strażak Służby Leśnej Charles Morton, lat 39, zginął 12 dni po wybuchu pożaru podczas walki z ogniem, który rozprzestrzenił się na las narodowy San Bernardino – tragiczne przypomnienie, że przyjęcia z ujawnianiem płci mają konsekwencje wykraczające poza niezręczne komentarze na Facebooku.

Ugoda kończy sagę prawną, która obejmowała sprawę karną przeciwko parze, która nieumyślnie wznieciła pożar 5 września 2020 roku w parku El Dorado Ranch, gdy odpaliła bomby dymne do ujawniania płci na potrzeby sesji zdjęciowej, które szybko podpaliły suchą trawę – bo nic nie mówi „To chłopiec!” tak jak pozew zbiorowy.

Prokuratorzy federalni stwierdzili, że urządzenia nigdy nie powinny być sprzedawane w Kalifornii, gdzie są nielegalne, i zarzucili firmom brak odpowiednich ostrzeżeń, że bomby dymne mogą wzniecić pożar. Prokuratorzy argumentowali, że firmy ponoszą odpowiedzialność ze względu na swoją rolę w projektowaniu, imporcie, dystrybucji, marketingu i reklamie bomb dymnych, które rzekomo miały również niebezpieczną konstrukcję – co w korporacyjnym języku oznacza „zrobiliśmy zapalniczkę i nazwaliśmy ją gadżetem imprezowym”.

Przedstawiciele trzech firm nie odpowiedzieli na prośby o komentarz w środę – prawdopodobnie byli zajęci burzą mózgów nad swoim następnym produktem: „Miotacz ognia do ujawniania płci: bo subtelność jest przereklamowana”.

W 2024 roku Refugio Jimenez Jr i Angela Renee Jimenez przyznali się do nieumyślnego spowodowania śmierci i innych zarzutów za swoją rolę w wznieceniu pożaru. Refugio Jimenez został skazany na rok więzienia i dwa lata w zawieszeniu, podczas gdy Angela Jimenez została skazana na rok w zawieszeniu – poinformowało biuro prokuratora okręgowego hrabstwa San Bernardino. Para została również zobowiązana do zapłaty prawie 1,8 mln dolarów odszkodowania – co mniej więcej tyle kosztuje nauczka, że bomby dymne i sucha trawa nie idą w parze.

Przyjęcia z ujawnianiem płci zyskały popularność w latach 2010., tylko po to, by stać się bardziej ekstremalne, gdy krojenie ciast i zrzuty balonów zostały przyćmione przez dramatyczne wygłupy z użyciem karabinów, samolotów i aligatorów – bo najwyraźniej ogłoszenie płci dziecka wymaga takiego samego poziomu przygotowań jak operacja wojskowa.

Nieudane ujawnienia płci czasami kończyły się druzgocącymi konsekwencjami, w tym obrażeniami, szkodami materialnymi na dużą skalę i śmiercią. Funkcjonariusz straży granicznej wzniecił pożar Sawmill w Arizonie w 2017 roku, gdy strzelił do wybuchowego celu na przyjęciu z ujawnianiem płci u podnóża gór Santa Rita. W 2019 roku 56-letnia kobieta w Iowa zmarła po uderzeniu przez odłamek z przypadkowo wykonanej bomby rurowej użytej na przyjęciu z ujawnianiem płci. W tym samym roku w Teksasie mały samolot rozbił się po zrzuceniu setek galonów różowej wody na potrzeby ujawnienia płci; pilot i pasażer przeżyli – co dowodzi, że jedyną rzeczą bardziej niebezpieczną niż ujawnienie płci jest ujawnienie płci z udziałem lotnictwa.

Wśród tych, którzy obecnie ostrzegają przed przesadnymi ujawnieniami płci, jest kobieta, której przypisuje się zapoczątkowanie tego trendu w 2008 roku. „Kogo obchodzi, jakiej płci jest dziecko?” – Jenna Karvunidis, która wymyśliła pierwsze przyjęcie z ujawnieniem płci, powiedziała w wywiadzie. „Skupiamy się na niewłaściwej rzeczy”. Jej rada dla przyszłych rodziców: „Po prostu zjedzcie ciasto”.

W międzyczasie Służba Leśna USA ma nadzieję, że ugoda wyśle wiadomość. „Mamy nadzieję, że ta sprawa będzie przestrogą dla innych, którzy rozważają używanie fajerwerków lub innych urządzeń pirotechnicznych na ziemiach federalnych” – powiedział rzecznik Służby Leśnej. „Konsekwencje mogą być katastrofalne”. Rzeczywiście, zwłaszcza jeśli próbujesz ogłosić, że twoje dziecko jest chłopcem.