Rodzinne wakacje all-inclusive w słonecznych miejscach jak Dubaj i Egipt są tego lata faktycznie tańsze niż w zeszłym roku, ponieważ touroperatorzy tną ceny w desperackiej próbie przyciągnięcia turystów po tym, jak strach przed wojną w Iranie wysłał wszystkich do Europy.
Według danych TravelSupermarket zebranych dla BBC, średni koszt tygodniowego pobytu all-inclusive dla rodziny w Zjednoczonych Emiratach Arabskich spadł o 25% w sierpniu w porównaniu z zeszłym rokiem. Egipt jest tańszy o 8%. Tymczasem Hiszpania, Portugalia i Grecja podrożały o 3-5%, bo oczywiście.
Weźmy Tima i Natalie Harris ze Swansea: zarezerwowali wycieczkę do Dubaju z dwiema nastoletnimi córkami, a potem natychmiast odwołali i stracili zadatek, gdy wybuchła wojna w Iranie. Uratowali lato pakietem all-inclusive do Meksyku za 6400 funtów. „Udało nam się znaleźć ofertę” – mówi Tim, brzmiąc jak człowiek, który właśnie wyrwał zniżkę z zaciśniętej pięści agenta turystycznego.
Foreign Office wycofało swoje ostrzeżenie przed podróżowaniem do Dubaju w zeszłym miesiącu po osiągnięciu porozumienia między USA a Iranem, ale wciąż ostrzega, że sytuacja jest „nieprzewidywalna”. Touroperatorzy obniżyli też ceny do Maroka (spadek o 6,5%), Tunezji (spadek o 2,5%) i Turcji (spadek o 1,6%).
Mollie Hitchen, asystentka menedżera w Marple Travel Hyde, mówi, że klienci są w tym roku bardziej nerwowi w kwestii podróży na Bliski Wschód lub utknięcia z powodu niedoborów paliwa. „Ludzie zadają pytania, ale my po prostu zapewniamy, że z tymi destynacjami nie ma absolutnie żadnych problemów” – mówi łagodnym tonem kogoś, kto powtórzył to już 47 razy dzisiaj.
Flora Badger, zabierająca trzy nastolatki na ich pierwsze wakacje za granicą, obserwowała wahania cen z frustracją osoby próbującej kupić bilety lotnicze na kolejce górskiej. Wstrzymała się z rezerwacją z powodu napięć na Bliskim Wschodzie i ostatecznie zarezerwowała Lanzarote na wrzesień. „Cena była ogromnym, ogromnym problemem” – mówi. „W końcu potrzebują odrobiny luksusu, oszczędzaliśmy na to, oni nie mogli się doczekać, więc planujemy jechać”.
Gwałtowne wzrosty cen wakacji w Europie mogły wyhamować, ale wciąż pełzną w górę. Średni tygodniowy pobyt all-inclusive w Hiszpanii w sierpniu wzrósł o 4% do 155 funtów na osobę; Portugalia o 3%; Grecja o 5%. Rodzina czteroosobowa może zapłacić w tym roku nawet 160 funtów więcej za Hiszpanię, co daje łącznie 4340 funtów.
Jeden jasny punkt: koszty wynajmu samochodów spadły we wszystkich badanych destynacjach w porównaniu z zeszłym rokiem, dzięki temu, że spowolnienie produkcji nowych samochodów po pandemii w końcu przebija się przez system. Flora zauważa: „Wynajem samochodu był tańszy niż transfer z lotniska dla czterech osób”.
Richard Slater, dyrektor zarządzający Henbury Travel Limited w Macclesfield, mówi, że rezerwacje wzrosły od czasu zawieszenia broni między USA a Iranem. „W ciągu ostatniego tygodnia zrobiliśmy około miesięcznej liczby rezerwacji” – mówi. Ludzie skracają też długość wakacji: dwutygodniowe wakacje na plaży są teraz tak rzadkie jak rozsądnie wyceniona kanapka na lotnisku. Zamiast tego osiem, dziewięć lub dziesięć nocy plus city break. Zmiana destynacji jest również w modzie, a Czarnogóra, Malta i Madera cieszą się rosnącą popularnością.
Więc jeśli szukasz okazji i nie przeszkadza ci odrobina geopolitycznej niepewności, Dubaj i Egipt czekają – z otwartymi ramionami i głęboko obniżonymi cenami.