Legenda Liverpoolu Sir Kenny Dalglish ujawnia diagnozę raka przez przypadkowy post w mediach społecznościowych, obwinia 'bezużyteczne umiejętności technologiczne'
Sir Kenny Dalglish przypadkowo ujawnia leczenie raka przez post w mediach społecznościowych, obwiniając swoje 'bezużyteczne umiejętności technologiczne'; John Barnes również dzieli się walką z rakiem prostaty.
Sir Kenny Dalglish ujawnił, że przechodzi leczenie raka – a opinia publiczna wie o tym tylko dlatego, że jego telefon najwyraźniej ma własny umysł. Legenda Liverpoolu, 75 lat, potwierdziła diagnozę we wtorek po przypadkowym opublikowaniu informacji o swoim leczeniu wcześniej tego dnia, udowadniając po raz kolejny, że autokorekta i przypadkowe dotknięcia nie mają szacunku dla prywatności.
Liverpool FC szybko wydał oświadczenie: „Wsparcie, najlepsze życzenia i miłość wszystkich w Liverpool FC są i będą z Sir Kennym i jego rodziną”. Dalglish, w oświadczeniu, które w jakiś sposób było zarówno przepraszające, jak i chytrze humorystyczne, napisał: „Jak wskazał mój przypadkowy post w mediach społecznościowych, obecnie przechodzę leczenie raka. W przeciwieństwie do mojego korzystania z telefonu komórkowego, leczenie przebiega dobrze. Idealnie byłoby, gdyby to pozostało prywatne, bo tak powinno być, ale moje bezużyteczne umiejętności technologiczne zmusiły mnie do działania”. Dodał z rezygnacją godną człowieka, który stawił czoła obrońcom, a teraz ekranowi dotykowemu: „Oczywiście nie chciałem ujawniać tej sprawy publicznie, więc byłbym wdzięczny, gdyby uszanowano prywatność moją i mojej rodziny. Jak zawsze, dziękuję wspaniałemu personelowi medycznemu, który okazał niesamowitą troskę i dyskrecję, nie tylko wobec mnie, ale wobec wielu, wielu innych. Są zaszczytem dla siebie”.
Liverpool poprosił o prywatność dla Dalglisha podczas kontynuacji leczenia. Szkot, który rozpoczął karierę piłkarską w Celticu, a także trenował Blackburn Rovers (doprowadzając ich do tytułu Premier League w 1995) i Newcastle, jest powszechnie uważany za największego piłkarza Liverpoolu i jest czczony nie tylko za talent, ale także za przywództwo po tragedii na Hillsborough w 1989 roku.
W zbieżnym, ale aktualnym przypomnieniu, że rak nie dyskryminuje ze względu na status legendy piłkarskiej, inna ikona Liverpoolu, John Barnes, ujawnił we wtorek, że usunięto mu prostatę po diagnozie raka, ale teraz czuje się „dobrze”. 62-latek powiedział Times Radio: „Niewielu wie i to jest trochę temat tabu, ponieważ wspieramy kobiety z rakiem piersi i to nawet nie jest problem. Czuję się dobrze. Mam badanie PSA i wszystko jest w porządku. Wielu mężczyzn nie chce się do tego przyznać lub chce to zrobić, bo czują się przez to mniej męscy. Mężczyźni muszą zacisnąć zęby i przełknąć dumę oraz przyznać, że mają problemy”.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.