Silacz z Penn State zamienia olimpijski bicz sztangi w fizyczne zjawisko, bo oczywiście
Doktorant z Penn State i strongman amator naukowo potwierdza to, co elitarni ciężarowcy już wiedzieli: sztangi mają 'bicz', i jest to jednoprocentowa przewaga, której przeciętni bywalcy siłowni nigdy nie poczują.
Podnoszenie ciężarów na olimpiadzie jest zwodniczo proste: trzy ruchy (rwanie, podrzut, wyrzut), jedna sztanga, maksimum dramy. Ale na elitarnym poziomie sportowcy obsesyjnie szukają każdej przewagi – w tym tego, jak sztanga się ugina i odbija, co fizycy nazywają zginaniem sprężystym, a ciężarowcy „biczem”. W tym tygodniu na spotkaniu Acoustical Society of America w Filadelfii naukowcy podali konkretne liczby do tego całego stękania.
Wchodzi Joshua Langlois, doktorant z Penn State, który dla zabawy startuje w zawodach Strongman i ma znajomych podnoszących na poziomie krajowym. „Powiedzieli mi, jak wykorzystują bicz” – powiedział Langlois w briefingu prasowym. „Kiedy opadają, czują, kiedy sztanga odbija się do góry i używają tego do przyspieszenia ruchu w górę”. Zrobił więc to, co zrobiłby każdy rozsądny człowiek: zawiesił cztery męskie sztangi o wadze 20 kg (kobiety używają 15 kg) na elastycznych taśmach z obciążeniem 50 kg na każdym końcu, przymocował akcelerometry i zaczął stukać je małym młotkiem, aby odwzorować wibracje.
Przewidywalna część: sztanga unosząca się w powietrzu oscyluje z wyższą częstotliwością bez tulei (obracających się końców, które trzymają ciężary) niż z nimi. Dodanie masy obniża częstotliwość oscylacji i przesuwa węzły (punkty stacjonarne). Niespodzianka pojawiła się przy wyższych modach zginania: częstotliwość wzrosła przy większych obciążeniach. „Sztanga staje się bardziej sztywna, więc rzeczywista długość fali jest mniejsza” – wyjaśnił Langlois. „Tego nie przewidzieliśmy”. Efekt jest malutki – około jednego procenta – ale jak zauważył Langlois, „W sporcie elitarnym jeden procent robi ogromną różnicę”. Dodał, że przeciętni bywalcy siłowni prawdopodobnie tego nie poczują; podobnie jak najlepsi golfiści wyczuwający gięcie kija, to jest ściśle dla elity.
Co czyni sztangę świetną, pozostaje niejasne. Wszystkie olimpijskie sztangi mają tę samą wagę, średnicę i długość, ale materiały się różnią (stal, stal nierdzewna, chromowana). Sztywność (moduł Younga) może być różna, ale producenci trzymają swoje receptury w tajemnicy. Ważne jest również połączenie między wałem a tuleją: łożyska, tuleje, hybrydy lub goła stal. Łożyska generalnie oferują najlepsze sprzężenie i zdobią najdroższe sztangi. Następnie Langlois planuje badać prawdziwych olimpijskich ciężarowców w akcji, aby zobaczyć, jak dokładnie wykorzystują bicz. Bo wiedzieć, że sztanga ma znaczenie, to jedno – zobaczyć, jak ktoś używa jej do podniesienia małego samochodu, to zupełnie co innego.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.