Nastolatek z Mississippi, który w maju został jednym z najmłodszych absolwentów prawa w historii, teraz zamierza zreformować amerykańskie prawo podatkowe i zmierzyć się z firmami mediów społecznościowych, twierdząc, że projektują swoje produkty tak, by uzależniać – a tym samym szkodzić – młodzieży.

„To, co tworzą, jest niezwykle drapieżne i szkodliwe, a mimo to wypuszczają to, wiedząc, że jest szkodliwe, i nie podejmują żadnych działań, by zmniejszyć szkody lub im zaradzić” – powiedział 18-letni Jimmy Chilimigras o swoim zainteresowaniu procesami dotyczącymi mediów społecznościowych. „Masz obowiązek chronić ludzi przed krzywdą, a jeśli naruszysz ten obowiązek i to naruszenie spowoduje szkody u tych ludzi, powinieneś ponieść odpowiedzialność”.

Chilimigras podzielił się tymi ambicjami w niedawnym wywiadzie dla Guardiana, w którym opowiedział także o swojej niezwykłej edukacyjnej podróży – w tym o zostaniu najmłodszym na świecie certyfikowanym księgowym (CPA) i, ze względu na swój wiek, zamawianiu mleka lub soku żurawinowego na wydarzeniach prawniczych, podczas gdy jego koledzy wybierali alkohol.

Dorastając w Bay St Louis w Mississippi, Chilimigras wcześnie wykazywał oznaki wysokiej inteligencji. W wieku dwóch lat mówił pełnymi zdaniami, a do szkoły średniej uczył się w domu, realizując kursy oparte na podręcznikach we własnym tempie pod nadzorem rodziców. Dyplom ukończenia szkoły średniej zdobył w wieku 12 lat, gdy większość amerykańskich uczniów chodzi do gimnazjum. W wieku 15 lat uzyskał zarówno licencjat, jak i magisterium z rachunkowości poprzez kursy online.

Chilimigras przyznał, że to doświadczenie było nietypowe – i, jak sądzi, to zupełnie w porządku. „Myślę, że uczenie się asynchroniczne, gdzie różni ludzie mogą poruszać się w różnym tempie, jest bardzo wartościowe” – zauważył. „Uważam, że jedną z rzeczy, które współczesna edukacja robi źle, jest zmuszanie wszystkich do poruszania się w dokładnie tym samym tempie, niezależnie od okoliczności życiowych – kim są, czym się interesują lub jakie mają zdolności. Myślę, że to błąd – i że tracimy potencjał z tego powodu, a wielu ludzi jest zmuszanych do robienia rzeczy, których nie powinni”.

Następnie Chilimigras zajął się egzaminem CPA – cztery części, każda po około cztery i pół godziny – ucząc się około miesiąca lub dwóch do każdej części, i zdobył uznanie jako najmłodszy CPA na świecie. Potem zdał egzamin wstępny na studia prawnicze (LSAT) z wynikiem 174 na 180, jeszcze przed 16. urodzinami, co pozwoliło mu zapisać się na Loyola University New Orleans w Luizjanie, około 60 mil od Bay St Louis.

Jego doświadczenie na studiach prawniczych było, co przewidywalne, wyjątkowe. Dojeżdżał na zajęcia z rodzinnego domu, który dzielił z ojcem (menedżerem nieruchomości), matką (brokerem) i sześciorgiem młodszego rodzeństwa. Jego reputacja go wyprzedzała dzięki ogólnokrajowym doniesieniom medialnym, a nieznajomi podchodzili do niego, by zobaczyć cudowne dziecko na żywo. „Było mnóstwo ludzi, którzy mówili mi 'cześć', znali moje imię i trochę o mnie – a ja nigdy wcześniej nie widziałem tej osoby” – powiedział Chilimigras.

Jego wiek był również nieuniknionym tematem rozmów. Na jednych zajęciach profesor wykładał o tym, kiedy policja ma uzasadnione podejrzenia, by zatrzymać kierowcę – na przykład zapach marihuany wydobywający się z samochodu. Profesor stwierdził, że „każdy wie, jak pachnie marihuana”, po czym spojrzał na Chilimigrasa i odparł, ku śmiechowi: „Cóż – może nie ty”.

Różnica wieku była również widoczna na spotkaniach w barach, gdzie jego koledzy zamawiali koktajle alkoholowe, wino i piwo. Chilimigras początkowo prosił o mleko; po tym, jak zdziwieni barmani powiedzieli, że nie mają, przeszedł na sok żurawinowy jako swoje standardowe zamówienie. Mimo okoliczności stwierdził, że koledzy z wydziału prawa i profesorowie traktowali go głównie jak każdego innego studenta.

W tym środowisku znalazł się w górnych 2% swojej klasy, uzyskał najwyższą ocenę w 40% kursów i ukończył studia z najwyższym wyróżnieniem 10 maja. Lista serwisu historyczno-kulturalnego oldest.org sugeruje, że może być jednym z czterech najmłodszych absolwentów prawa w historii.

Chilimigras zamierza teraz podjąć pracę w kancelarii prawnej w Chicago, a następnie zapisać się na studia magisterskie z prawa podatkowego na Northwestern University. Jego ostatecznym celem jest otwarcie własnej kancelarii, która będzie pozywać gigantów technologicznych za uzależniające projekty i reformować kodeks podatkowy, który nazywa „niepotrzebnie skomplikowanym”. „Kod podatkowy jest niepotrzebnie skomplikowany, a to dlatego, że został zaprojektowany przez polityków, którzy są pod wpływem lobbystów” – powiedział. „Chcę go uprościć, aby był sprawiedliwy dla wszystkich”.

Na razie jednak cieszy się zakończeniem studiów i nie może się doczekać, by w końcu – legalnie – zamówić drinka. „Jestem podekscytowany, że w końcu będę mógł zamówić alkohol bez pytania o dowód” – zażartował.