Miliarder Leon Black odmawia odpowiedzi na pytania dotyczące NDA, komisja natychmiast wzywa jego kalendarz
Miliarder Leon Black podczas dobrowolnych zeznań przed komisją Izby Reprezentantów odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące umów o zachowaniu poufności, co skłoniło komisję do natychmiastowego wydania wezwań do przedstawienia dokumentów i ponownego stawiennictwa.
Dobrowolne zeznania miliardera finansisty Leona Blacka przed komisją Izby Reprezentantów badającą sprawę Jeffreya Epsteina zakończyły się nagle w piątek rano, gdy członkowie obu partii stwierdzili, że Black odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące umów o zachowaniu poufności (NDA). James Comer, republikański przewodniczący, powiedział dziennikarzom, że komisja wydała już dwa wezwania dla Blacka – jedno żądające przedstawienia wszelkich NDA, a drugie nakazujące stawienie się ponownie w przyszłym miesiącu. „NDA są między nim a innymi kobietami” – powiedział Comer. „Czy Jeffrey Epstein był zaangażowany w te NDA? Czy brał udział w ich pisaniu? Czy brał udział w przyznawaniu funduszy kobietom w ramach NDA?” Przedstawiciel Robert Garcia, czołowy demokrata, poparł wezwania, mówiąc, że NDA są „kluczowe dla zrozumienia, co naprawdę się wydarzyło”.
Prawnicy Blacka nazwali ten ruch politycznym wybiegiem. „Pan Black stawił się tu dobrowolnie, aby pomóc komisji. To był nic innego jak zaplanowany polityczny wybieg” – powiedziała adwokat Susan Estrich. Black od lat mierzy się z pytaniami o swoje powiązania z Epsteinem, zwłaszcza po tym, jak Departament Sprawiedliwości pod koniec ubiegłego roku opublikował miliony dokumentów. Ustąpił ze stanowiska dyrektora generalnego Apollo Global Management w 2021 roku. Według dochodzenia senackiej komisji finansów, Epstein świadczył usługi finansowe Blackowi w latach 2012–2017, zarabiając około 170 milionów dolarów prowizji – mimo że w 2008 roku przyznał się do winy w sprawie oskarżeń o prostytucję z udziałem nieletniej w stanie Floryda.
W przygotowanym oświadczeniu, które ujrzało światło dzienne dzięki Guardianowi, Black napisał, że stawił się, aby „wyprostować fakty” i że „znał Epsteina przez 18 lat, zanim zapłacił mu ani centa”. Przyznał, że wiedział o przyznaniu się Epsteina do winy w 2008 roku, ale twierdził, że nie wiedział o „nikczemnej działalności” Epsteina aż do 2019 roku. Wśród opublikowanych dokumentów FBI znajdowała się lista „WYBITNE NAZWISKA” obejmująca Blacka, z zarzutami, że Epstein kierował kobiety, aby dawały Blackowi masaże, gdy był nagi, a także że Black nakłonił jedną z nich do seksu oralnego. Black zaprzeczył wszystkim zarzutom. Trzy kobiety pozwały Blacka za wykorzystywanie seksualne; jeden pozew oddalono, jeden wycofano, jeden jest w toku. Black nazwał pozwy „oczywiście bezpodstawnymi” i „całkowicie zmyślonymi”.
Nie postawiono Blackowi żadnych zarzutów. Wyspy Dziewicze Stanów Zjednoczonych przeprowadziły dochodzenie cywilne, a Black zapłacił 62,5 miliona dolarów w ramach ugody, nie przyznając się do winy. „New York Times” podał, że według dokumentów Departamentu Sprawiedliwości Epstein przedstawiał Blacka kobietom i doradzał mu, jak płacić miliony kilku kobietom, sugerując sposoby ukrycia płatności. Prawnicy Blacka stwierdzili, że Epstein „upiększał, wyolbrzymiał i kłamał na temat pana Blacka”. W 2020 roku niezależny audyt Apollo przeprowadzony przez Dechert LLP wykazał „brak dowodów” na udział Blacka w przestępczej działalności Epsteina. Black twierdzi, że zwolnił Epsteina w 2018 roku. W swoim piątkowym oświadczeniu Black podsumował: „Żałuję, że kiedykolwiek poznałem Epsteina. Żałuję, że kiedykolwiek robiłem z nim interesy”.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.