W ruchu, który nie zaskoczy absolutnie nikogo, rząd Kanady ogłosił, że udzieli pilnej pomocy Kolumbii Brytyjskiej po tym, jak seria bezprecedensowych, szybko rozprzestrzeniających się pożarów zmusiła około 22 000 osób do ucieczki z domów w gorączkowych ewakuacjach. Bo nic tak nie mówi „letnia zabawa” jak masowa ucieczka z własnego podwórka.

W niedzielę w prowincji szalało łącznie 102 pożary, z których prawie połowę sklasyfikowano jako „niekontrolowane”, według BC Wildfire Service. Z tych pożarów 78 wybuchło w ciągu ostatniego tygodnia. Bo po co rozkładać je w czasie, skoro można urządzić imprezę pożarową naraz?

Cała społeczność Summerland, około 30 mil na południowy zachód od Kelowny, licząca około 12 000 mieszkańców, została ewakuowana w nocy z soboty na niedzielę, wraz z kolejnymi 8 000 osób w okolicach Peachland. Około 10 000 innych otrzymało polecenie przygotowania się do ewakuacji z chwilą powiadomienia. To sporo ludzi pakujących walizki i zastanawiających się, co złapać w pierwszej kolejności.

„Zatwierdziłam wniosek o pomoc federalną dla Kolumbii Brytyjskiej w celu zapewnienia schronienia i zakwaterowania osobom, które zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów” – powiedziała Eleanor Olszewski, kanadyjska minister zarządzania kryzysowego i odporności społeczności, w poście w mediach społecznościowych w niedzielę. Bo kiedy twoja prowincja płonie, zwracasz się do osoby z najdłuższym tytułem o pomoc.

„Poleciłam federalnym urzędnikom, pod przewodnictwem centrum operacji rządowych w Public Safety Canada, współpracę z prowincją w celu zapewnienia, że wsparcie dotrze do tych, którzy najbardziej go potrzebują” – powiedziała. Tłumaczenie: Jesteśmy na tym, jakoś, w końcu.

Wysiłki mające na celu zwalczenie pożaru Bald Range były utrudnione przez błyskawiczne tempo jego rozprzestrzeniania się. Ogień został po raz pierwszy wykryty późnym wieczorem w piątek i w ciągu kilku godzin rozrósł się do ponad 40 mil kwadratowych (100 km kw.) – prawie dwukrotnie większych niż wyspa Manhattan – pokonując prawie dziewięć mil w kierunku jeziora Okanagan. To spory obszar do pokrycia, i to nie w dobrym sensie.

Premier prowincji, David Eby, ogłosił stan wyjątkowy późnym wieczorem w sobotę, mówiąc reporterom, że pożar był „jak wybuch bomby”. Bo kiedy twoja prowincja płonie, sięgasz po najbardziej dramatyczne porównanie, jakie masz pod ręką.

Cliff Chapman, dyrektor operacji prowincjonalnych BC Wildfire Service, powiedział, że przedłużająca się gorąca i sucha pogoda, z którą prowincja miała do czynienia tego lata, doprowadziła do „wybuchowych” warunków pożarowych, jakich nigdy wcześniej nie widziano. Burze z piorunami zapowiadane na ten tydzień mogą jeszcze pogorszyć sytuację – powiedział. Bo po co nie dodać trochę elektrycznego chaosu do mieszanki?

Mieszkańcy zostali wyrwani ze snu w środku nocy, aby uciekać z domów. Jennifer Pascoa, mieszkanka Summerland, powiedziała Canadian Broadcasting Corporation, że zaczęła się pakować, gdy zobaczyła płomienie liżące pobliskie góry. „To stało się tak szybko. Wróciliśmy z plaży, zobaczyliśmy słup dymu, a w ciągu godziny niebo pokryły ciemne, czarne chmury” – powiedziała. Nic takiego jak dzień na plaży zamieniający się w film katastroficzny.

BC Wildfire Service poinformowało, że w akcji brało udział 10 standardowych helikopterów i jeden helikopter z noktowizorem, ale przeszkadzały im gęsty dym, turbulencje i duże pożary. Bo nawet strażacy nie mogą złapać oddechu.

Królewska Kanadyjska Policja Konna, federalna policja kraju, poinformowała, że bada możliwą ofiarę śmiertelną w pożarze w pobliżu Summerland. Bo pośród chaosu zawsze jest ponure przypomnienie o stawce.

Mike Flannigan, profesor ds. pożarów lasów na Thompson Rivers University w Kamloops w Kolumbii Brytyjskiej, powiedział, że szybkość rozprzestrzeniania się pożarów wskazuje na coraz bardziej ekstremalne pożary pojawiające się w Kanadzie i USA. Południowa Kolumbia Brytyjska i północno-zachodni Pacyfik w USA miały w ciągu ostatnich sześciu tygodni niewiele deszczu lub nie miały go wcale, pozostawiając regiony „wysuszone na wiór” – powiedział. „Idziesz przez las, trzeszczy; jeśli spojrzysz w bok, wzniecasz pożar”. Więc w zasadzie las ma się